Maszyny o tak dużej mocy silnika rzadko stosowane są w polskich kopalniach węgla kamiennego, te pracują w ruchu Piast

fot: ARC

Kombajn kolos będzie drążył chodnik w ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit. Przy maszynie brygada Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych PGG

fot: ARC

Najnowocześniejsze kombajny kolosy wkraczają do kopalń Polskiej Grupy Górniczej. Jeden z nich rozpoczął właśnie pracę w kopalni Piast-Ziemowit Ruch Piast. Brygady Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych PGG wykonują tam roboty udostępniające kluczowy dla ruchu Piast pokład 215 oraz pokład 209 w filarze ochronnym zakładów Nitroerg.

– Mamy do dyspozycji potężny kombajn naszej produkcji o wyjątkowo dużej wydajności. R 2000, bo taki ma symbol, waży 60 t, mierzy 11 m długości, ponad 3 m szerokości, zaś szerokość tzw. stołu załadowczego wynosi 4 m. Kolos posiada napęd hydrauliczny i służy do drążenia wyrobisk kamiennych. Jego parametry pozwalają wykonać wyrobiska o przekroju do 43,1 m kw. Szerokość organu do urabiania wynosi prawie 2 m. Moc silnika mówi sama za siebie – to 250 kW na organ! A to umożliwia mu urabianie skały o wytrzymałości do 110 MPa (megapaskali) – instruuje Zdzisław Lenart, główny inżynier górniczy w ZGRI.

Maszyny o tak dużej mocy silnika rzadko stosowane są w polskich kopalniach węgla kamiennego. Aktualnie w Polskiej Grupie Górniczej jest to jedyny tak mocny kombajn z napędem hydraulicznym. Naszpikowany elektroniką olbrzym ma teraz do wydrążenia ok. 1200 m podziemnego wyrobiska w kamieniu z założonym postępem 6 m na dobę. W ruchu Piast maszyna pracuje obecnie w wyrobisku wykonanym w obudowie ŁPP w pierwszym stopniu podwyższenia, przy rozstawie odrzwi obudowy co 0,75 m.

– Przed takim kombajnem czuje się respekt. Nasi kombajniści przeszli odpowiedni kurs jego obsługi. Zaliczyli go pomyślnie, ale jak twierdzą, najważniejsze jest odpowiednie nastawienie psychiczne. Trzeba się po prostu przełamać wewnętrznie, zwłaszcza jeśli miało się wcześniej do czynienia z maszynami o znacznie mniejszych gabarytach – zwraca uwagę Wojciech Lazarek, kierownik robót górniczych w ZGRI. 

Drugi olbrzym
Co ciekawe, w ruchu Piast będzie fedrował jeszcze drugi potężny kombajn. Tym razem w pokładzie 209 w filarze zakładów Nitroerg. Jeszcze w maju zastąpi on kombajn R 150. Chodzi o maszynę MR 340, również charakteryzującą się wysoką wydajnością.

– Ten kombajn też robi spore wrażenie. Od R 2000 różni go m.in. to, że nie posiada napędu hydraulicznego. Jego organ również pozwala na urabianie bardzo twardych skał. A poza tym, to są te same klasy, jakby porównywać dwie marki luksusowych samochodów, które wyjechały z fabryki – tłumaczy Rafał Mędrygał, główny inżynier ds. usług górniczych w bieruńskim ZGRI.

MR 340 czeka nieco łatwiejsze zadanie. Część wyrobiska będzie bowiem drążył w węglu. Kamień jednak i tak go nie ominie. Będzie to najprawdopodobniej odcinek ok. 600 m, a może nawet ciut więcej. Wyrobisko również prowadzone jest w obudowie ŁPP w pierwszym stopniu podwyższenia przy rozstawie odrzwi co 0,75 m. Jaki zatem szykuje się postęp?

– Nie chcę gdybać. Czas pokaże, ale jesteśmy dobrej myśli. Rozcinka nowego rejonu ma priorytet, bo chodzi o przyszłość kopalni, a zadaniem maszyny jest praca szybka, wydajna i bezpieczna – dodaje Wiesław Siejka, główny inżynier przygotowania produkcji w ZGRI. 

Byli zadowoleni
Zanim kombajn MR 340 trafił do ruchu Piast, drążył chodnik 051 w pokładzie 209 w sąsiednim ruchu Ziemowit. Świetnie się spisywał. Aby możliwe było jego ponowne zmontowanie, należało wykonać specjalną komorę montażową o szerokości 7 m i wysokości prawie 5 m. Teraz trzeba maszynę przetransportować w częściach na dół i poskładać. Tymczasem wyrobisko drąży już kombajn R 150.

– Istotne jest to, że kombajn R 150 zdołał wydrążyć już 610 m wyrobiska i nie straciliśmy cennego czasu. Niebawem czeka nas operacja podmiany maszyn. Tym samym najtrudniejszy odcinek drążenia weźmie na siebie kombajn kolos – podsumowuje Wiesław Siejka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.