Maszynownia szybu Bartosz poleca się turystom

fot: Monika Krężel

Tak prezentuje się maszynownia szybu Bartosz w Muzeum Śląskim

fot: Monika Krężel

W ramach obchodów Europejskiego Miasta Nauki 2024 w Katowicach odbyło się zwiedzanie maszynowni szybu Bartosz Muzeum Śląskiego. Niewiele osób wie, że maszyna parowa działała aż do 1996 r., była to najdłużej eksploatowana czynnie maszyna w polskim górnictwie.

Maszynę parową szybu Bartosz można zwiedzać we wtorki i weekendy w godzinach otwarcia muzeum, ale organizatorzy Europejskiego Miasta Nauki 2024, przygotowali specjalne jej odwiedziny zatytułowane „Byzuch u Ferdynanda”. Było to zwiedzanie terenu zewnętrznego Muzeum Śląskiego, podczas którego można było zobaczyć maszynownię szybu Bartosz z przewodnikiem, a także poznać plany dalszej rewitalizacji terenu byłej kopalni.

Muzeum Śląskie od 2015 r. działa w nowej siedzibie, w tzw. Strefie Kultury na terenie dawnej kopalni Katowice. Jego główne powierzchnie wystawiennicze mieszczą się pod ziemią.

- Kopalnia działała tutaj 176 lat, obiekty wchodzące w jej skład były budowane w stylu neogotyckim, neoromańskim - opowiadała podczas zwiedzania Halina Kubeczka, przewodnik z Muzeum Śląskiego. - Część obiektów jest już po rewitalizacji, jak łaźnia główna, stolarnia czy spichlerz. Teraz kończy się rewitalizacja łaźni Gwarek. Warto zwrócić uwagę, że właściciele kopalni dbali o wystrój obiektów, zatrudniali najlepszych architektów, którzy byli wrażliwi na estetykę.

Na remont czekają m.in. maszynownia szybu Bartosz oraz elektrownia. Maszynownię można jednak zwiedzać. Nie da się ukryć, że urządzenia robią wrażenie. Początkowo szyb nazywał się Kuźnia, gdyż znajdował się przy kuźni. Potem zmienił nazwę na Beniamin, a następnie Bartosz. Dwucylindrowa maszyna zakupiona w 1892 r. jako część modernizacji szybu Beniamin działała aż do 1996 r., co czyni ją najdłużej eksploatowaną czynnie maszyną parową w polskim górnictwie. Maszyna pracowała przez 96 lat, praktycznie bez awarii. W latach 80. ubiegłego wieku awarię przeszedł jeden z tłoków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.