Inwestycja zwiększy niezawodność funkcjonowania maszyny i poprawi bezpieczeństwo zjazdu i wyjazdu w szybie III załogi ruchu Piast

fot: Kajetan Berezowski

Praca operatora nowoczesnej maszyny wyciągowej to prawdziwa przyjemność

fot: Kajetan Berezowski

Dobiega końca modernizacja maszyny wyciągowej szybu III w ruchu Piast. Bez niej kopalnia nie mogłaby prowadzić wydobycia. Szyb bowiem wykorzystywany jest do prowadzenia transportu materiałów i jazdy ludzi. Znajduje się w samym centrum obszaru górniczego bieruńskiego zakładu.

– Modernizacja była niezbędna – zapewnia Rafał Jagoda, główny mechanik ds. obiektów podstawowych w ruchu Piast.

Szyb III jest obecnie wykorzystywany do opuszczania materiałów. Udostępnia poziomy: zrębu, poziom 500 m oraz poziom 650 m. Został wyposażony w maszynę wyciągową produkcji radzieckiej, zabudowaną w połowie lat 70. Elementy wyposażenia rozdzielni eksploatowano od początku istnienia kopalni, stąd też czas pracy wielokrotnie przewyższył ich projektowaną żywotność.

– Układy sterowania, zadawania prędkości, zabezpieczeń i sygnalizacji wykonane zostały w oparciu o elementy analogowe, w których podstawowe funkcje logiczne realizowane były w technice przekaźnikowej. Urządzenia sygnalizacji szybowej maszyny wyciągowej szybu III zostały oddane do eksploatacji w połowie lat siedemdziesiątych. Podzespoły wchodzące w skład urządzeń sygnalizacji szybowej mają za sobą dziesiątki tysięcy cykli pracy, wielokrotnie przekraczających ich liczbę katalogową. Ze względu na wzrastającą ilość awarii utrzymanie ich w sprawności technicznej było znacznie utrudnione, także z powodu braku części zamiennych, które nie są już produkowane. Z kolei układy zasilania i sterowania zastosowane w maszynie wyciągowej oparte były na rozwiązaniach sprzed pół wieku. Modernizacja stała się więc niezbędna – wyjaśnia dalej Rafał Jagoda.

Teraz nowoczesność widoczna jest na każdym kroku. Wymieniono m.in. pulpit sterowniczy i zrezygnowano z dotychczasowego sposobu nadawania sygnałów za pomocą linki rewizyjnej. Generuje je komunikator zabudowany w naczyniu wyciągowym.

– Istnieje możliwość zdalnego sterowania pracą maszyny wyciągowej przez sygnalistę lub rewidenta bez udziału maszynisty, przy obecnym poziomie techniki jego rola sprowadza się jedynie do obserwowania przebiegu pracy maszyny wyciągowej – dodaje główny mechanik ds. obiektów podstawowych w ruchu Piast.

Szyb III jest drugim w kolejności szybem w bieruńskiej kopalni, w którym zastosowano rozwiązanie umożliwiające sterowanie ruchem maszyny wyciągowej z naczynia wyciągowego. W szybie wydobywczym II w taki właśnie sposób steruje się już naczyniem skipowym.

Inwestycja w szybie III zwiększy niezawodność funkcjonowania maszyny wyciągowej, poprawi bezpieczeństwo zjazdu i wyjazdu załogi, zmniejszy koszty eksploatacji poprzez wyeliminowanie konieczności przeprowadzania napraw urządzeń i wymiany podzespołów związanych z występowaniem stanów awaryjnych, zmniejszy też koszty związane z zatrudnianiem dodatkowych pracowników przy pracach konserwacyjnych pozwalających na utrzymanie urządzeń na odpowiednim poziomie technicznym i wreszcie wyeliminuje znaczną liczbę potencjalnych awarii oraz czas ich usuwania. A to dzięki zastosowaniu nowoczesnych zabezpieczeń monitorujących pracę maszyny wyciągowej.

Warto dodać, że każdej doby klatka wielkogabarytowa w szybie III ruchu Piast opuszcza ok. 80 jednostek materiałów niezbędnych do funkcjonowania kopalni. Pracuje praktycznie bez przerwy. Prace modernizacyjne prowadzone były w dni wolne, aby nie zakłócić rytmu pracy kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.