Marsz Niezadowolenia: Branża górnicza ma problemy, a protesty nie robią wrażenia na rządzących

1758978686 marsz

fot: FB OPZZ

Ogólnopolski Marsz Niezadowolenia odbył się w Warszawie 27 września

fot: FB OPZZ

Związki zawodowe, w tym te skupione w OPZZ, zorganizowały 27 września w Warszawie Marsz Niezadowolenia. Wzięli w nim udział górnicy, hutnicy, metalurdzy, pracownicy budżetówki. - Sytuacja jest zła, jest mnóstwo problemów, a dialogu nie ma. Szkoda, że trzeba posuwać się do protestów - komentują związkowcy.

Marsz Niezadowolenia wyruszył spod warszawskiej siedziby OPZZ, następnie przeszedł obok Ministerstwa Finansów i zakończył na Placu Zamkowym. Ze Śląska pojechała do stolicy mocna grupa – od przedstawicieli ciężkiego przemysłu po pracowników sfery budżetowej.

- Autokary pojechały z całego regionu, od Jastrzębia-Zdroju po Częstochowę - mówi Wacław Czerkawski, przewodniczący Rady Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych (OPZZ) województwa śląskiego. - Organizujemy Marsz Niezadowolenia, bo dzisiaj coraz mniej jest zadowolonych. Problemów jest mnóstwo, a nie ma dialogu. Bardzo źle, że trzeba posuwać się do protestów, a do tego warto zauważyć, że ostatnie z nich w ogóle nie zrobiły wrażenia na rządzących - dodaje.

Wacław Czerkawski zwraca uwagę na trudną sytuację górnictwa na Śląsku. - Przez tę demonstrację chcemy pokazać ludziom, jaka jest prawda o górnictwie - podkreśla przewodniczący.

Jakie postulaty?

Jak podkreślają organizatorzy ludzie pracy wyszli na ulice, by głośno powiedzieć: dość. - To głos pracownic i pracowników, którzy codziennie budują państwo i gospodarkę, a wciąż spotykają się z brakiem stabilności i niskimi płacami – tłumaczą.

Wśród postulatów znalazły się: wyższe płace i stabilne miejsca pracy, solidna ochrona zdrowia, edukacja i administracja, sprawiedliwy Zielony Ład, rozbudowa transportu publicznego, dostępne mieszkania dla pracujących, skrócenie czasu pracy, bezpieczne warunki zatrudnienia, emerytury stażowe, koniec ze śmieciówkami, prawdziwy dialog społeczny z rządem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.

Rusza 8. edycja programu „Katowice Miastem Fachowców”

Miasto Katowice rozpoczyna nabór do 8. edycji programu „Katowice Miastem Fachowców”, który promuje kształcenie zawodowe i techniczne wśród uczniów szkół podstawowych. Do udziału w projekcie mogą zgłaszać się przedsiębiorcy z Katowic i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, a zgłoszenia przyjmowane są od 17 do 31 sierpnia.

Plan to kilka tysięcy butelkomatów zwracających kaucję na kartę

W perspektywie najbliższych kilku lat w Polsce może pojawić się przynajmniej kilka tysięcy maszyn zwracających kaucję na kartę płatniczą - wynika z informacji uzyskanych przez PAP od operatorów kaucyjnych. Takie automaty są instalowane już teraz, najczęściej w dużych miastach, choć jest ich jeszcze niewiele.