Markowski: ETS stał się rajem dla spekulantów. Ten system likwiduje europejską gospdodarkę

- System ETS w swoim pierwotnym założeniu miał być proekologicznym narzędziem modernizacji przemysłu, a tymczasem okazał się spekulacyjnym narzędziem likwidacji europejskiej gospodarki - podkreśla Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

fot: Maciej Dorosiński

Jerzy Markowski

fot: Maciej Dorosiński

- System ETS w swoim pierwotnym założeniu miał być proekologicznym narzędziem modernizacji przemysłu, a tymczasem okazał się spekulacyjnym narzędziem likwidacji europejskiej gospodarki - podkreśla Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Jerzy Markowski przyznaje, że choć idea handlu emisjami została podchwycona w Azji czy USA, to w Europie przybrała ona formę "karykaturalną".

- Opłaty na naszym kontynencie są dziesięciokrotnie wyższe niż w Chinach i o połowę wyższe niż w Stanach Zjednoczonych. Efekt? Zamiast naprawiać unijny przemysł, czynimy go skrajnie niekonkurencyjnym - przekonuje.

Zdaniem Jerzego Markowskiego działania rządu, polegające na odraczaniu wdrożenia ETS 2, to jedynie "półśrodki, które nie rozwiążą problemu". - Należy pójść śladem Czech, Włoch czy Niemiec, gdzie coraz głośniej mówi się o konieczności odejścia od tego systemu, gdyż w obecnej formie powoduje on jedynie zanikanie rodzimej produkcji - przyznaje Jerzego Markowski.

I podsumowuje: Kluczowym problemem jest fakt, że ETS stał się rajem dla spekulantów. O cenie uprawnień nie decyduje Komisja Europejska ani realne potrzeby gospodarki, lecz instytucje finansowe. W ciągu dwóch dekad cena emisji CO2 wzrosła z 3–5 euro do poziomu 60 euro za tonę. Taka skala kosztów nie stymuluje rozwoju – ona po prostu rujnuje każdego emitenta w Europie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.