Marek Wesoły o metanie - mam nadzieję, że UE nie zmusi nas, byśmy nie respektowali prawa

1678441953 wesoly4ok

fot: MAP

- Będziemy bronić do upadłego kwestii związanych z rozporządzeniem metanowym - powiedział Marek Wesoły

fot: MAP

Mam nadzieję, że Unia Europejska nie zmusi nas do tego, żebyśmy nie respektowali prawa skierowanego przeciwko jednemu państwu - mówił w poniedziałek w Jastrzębiu-Zdroju wiceszef MAP Marek Wesoły, odnosząc się do prac nad unijnym rozporządzeniem metanowym.

W poniedziałek wiceminister aktywów państwowych Marek Wesoły, poseł PiS Grzegorz Matusiak, przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej i związkowcy uczestniczyli w spotkaniu z serii #PrzyszłośćToPolska w mieszczącej się obok biura poselskiego Matusiaka restauracji, a także otworzyli tam wystawę przygotowaną w związku z 8. rocznicą strajku górników w JSW.

Jednym z tematów wystąpienia Wesołego, a także zadawanych mu pytań, był dyskutowany obecnie w Parlamencie Europejskim projekt rozporządzenia, który ma wprowadzić od 2027 r. normę 5 ton emisji do atmosfery metanu na 1 tys. ton wydobytego węgla innego, niż koksowy (pierwotnie projekt dopuszczał 0,5 tony), a od roku 2031 - 3 tony gazu na 1 tys. ton węgla, w tym koksowego.

Polskie kopalnie emitują więcej - średnio od 8 do 14 ton metanu na 1 tys. ton wydobytego węgla, zostałyby więc obłożone wysokimi karami za przekroczenie norm - w Polskiej Grupy Górniczej (PGG) byłoby to ok. 1,5 mld zł rocznie.

W kontekście m.in. projektu rozporządzenia metanowego wiceminister, będący także pełnomocnikiem rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego ocenił, że polityka Unii Europejskiej względem całej energetyki jest delikatnie rzecz ujmując, nietrafiona, a jeśli chodzi o węgiel kamienny, nas się sekuje.

- W ostatnim czasie okazało się, że węgiel kamienny był bardzo potrzebny; dzięki niemu przetrwaliśmy trudny okres po wybuchu wojny, że on jest bardzo cenny i że może dać tanią energetykę - stwierdził wiceminister.

- On by dawał tanią energetykę. Gdyby nie podatek ETS (unijny system handlu uprawnieniami do emisji), który obciąża energię wyprodukowaną z tego węgla, to dzisiaj energia elektryczna z węgla kamiennego, byłaby jedną z najtańszych energii. Ale niestety, większość europejska uchwala coś innego i musimy się z tym mierzyć - wskazał, nawiązując do kształtu unijnej polityki klimatyczno-energetycznej.

- Tak, myśmy popełnili w jednym czy w drugim miejscu błąd, godząc się na pewne rzeczy. Ja nie będę w tej chwili tego bronił, ale jeśli popełniliśmy błąd, to teraz trzeba zrobić wszystko, żeby go starać się naprawić, starać się coś jednak zmienić i w kontekście energetyki to będziemy robić. Będziemy bronić naszego surowca, bo wiemy, że on dzisiaj daje nam suwerenność energetyczną i bezpieczeństwo energetyczne - zadeklarował

- Będziemy bronić do upadłego kwestii związanych z rozporządzeniem metanowym. Nie pozwolimy, żeby przepis Unii Europejskiej zamknął nam dziewięć kopalń węgla energetycznego. Nie będzie na to zgody. Ktoś mnie zapytał, a co, jak wam się nie uda? Ja mam nadzieję, że Unia nie zmusi nas do tego, żebyśmy nie respektowali prawa unijnego skierowanego przeciwko jednemu państwu - powiedział.

- Ale nie będziemy mieli wyjścia, bo jeśli Unia nas zmusi, a na szali stanie ciepło, energia i bezpieczeństwo dla obywateli, to dla każdego odpowiedzialnego rządzącego Polaka to będzie ważniejsze i musi być ważniejsze. Unia Europejska powinna o tym wiedzieć, że my tak będziemy się zachowywać - nie może uchwalić prawa, które zniszczy nam rynek surowców, który zapewnia nam na dzisiaj bezpieczeństwo energetyczne - uznał wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów.