Marcowy termin notyfikacji umowy społecznej dla górnictwa nadal realny, szczegóły będą wypracowywane w zespołach

fot: Maciej Dorosiński

Artur Soboń, wiceminister aktywów państwowych, i Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, informują dziennikarzy o wynikach spotkania

fot: Maciej Dorosiński

Podstawą do dalszych rozmów na temat umowy społecznej dla górnictwa będzie dokument przygotowany przez stronę związkową. Podczas poniedziałkowego, 25 stycznia, spotkania strony ustaliły również, że negocjacje będą kontynuowane w przyszłym tygodniu - poszczególne bloki tematyczne będą dyskutowane w zespołach roboczych z udziałem przedstawicieli różnych resortów.

Poniedziałkowe związkowo-rządowe rozmowy trwały prawie siedem godzin. Przypomnijmy, że związkowcy rozczarowani propozycją ogólnikowego i pośpiesznie przygotowanego przez rząd projektu umowy społecznej postanowili sami przygotować swój projekt dokumentu. W połowie stycznia przesłali go stronie rządowej, a w poniedziałek obydwie strony znów usiadły do stołu. 

Nadzieja na lepsze rozmowy 
– Co dzisiaj ustaliliśmy? Być może niewiele, ale nadzieja na lepsze rozmowy jest. Istotne było to, że ten nasz projekt umowy społecznej, który został przesłany do ministerstwa, jest podstawą do wszystkich dalszych rozmów. Przeanalizowaliśmy, może nie wszystkie, rozdziały tej naszej propozycji, natomiast pewne wątpliwości, które na dzisiaj miała strona rządowa myślę, że zostały z naszej strony wytłumaczone, bo nie rozwiane. Nie jest też tak, że rząd od razu na wszystko się zgodził, czego żeśmy się oczywiście nie spodziewali, natomiast myślę, że w trakcie prac zespołów wypracujemy takie szczegóły, które pozwolą nam, w naszej ocenie, z twarzą zakończyć cały proces likwidacji polskiego sektora górniczego i myślę, że z podniesionym czołem wyjść do mieszkańców Śląska i nie będzie tutaj, tak jak wielokrotnie mówiliśmy, krainy starych ludzi zgaszonego światła o dwudziestej – powiedział po zakończeniu rozmów Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń zapowiedział, że kolejne rozmowy w grupach roboczych rozpoczną się w przyszłym tygodniu.

– Przeanalizowaliśmy dzisiaj propozycje, które złożyła strona społeczna, punkt po punkcie, szczegółowo wyjaśniając sobie, w jaki sposób rozumiemy zapisane tam propozycje, i w jaki sposób będziemy nad nimi pracować, tak aby były one spójne, bo są kwestie, w których się zgadzamy, ale są również kwestie, które wymagają uzgodnień. To są uzgodnienia w co najmniej kilku obszarach: pracownicze, społeczne, rozwojowe, związane z wykorzystaniem funduszy europejskich, wreszcie kwestie związane z klimatem i polityką energetyczną państwa oraz z pomocą publiczną i jej wykorzystaniem do wsparcia procesu wygaszania produkcji poprzez subwencję. Również inne koszty, czyli koszty osłonowe lub koszty związane z likwidacją. To są te obszary, w których będziemy w gronie różnych osób z rządu pracować. Złożyłem takie zobowiązanie, że będę się starał te prace koordynować i we wszystkich tych blokach tematycznych uczestniczyć. W tych blokach tematycznych, które nam się tak naturalnie rysują jako rozdziały tej umowy społecznej, będziemy pracować, po to aby podpisać tę umowę – powiedział Soboń. 

Szybko i sprawnie
Szef delegacji rządowej unikał jednoznacznych deklaracji, czy uda się dotrzymać lutowego terminu podpisania umowy społecznej, a następnie jej notyfikacji w marcu w KE.

– Marcowy termin notyfikacji jest realny, ale oczywiście nie chcę stawiać naszych partnerów społecznych pod ścianą terminów. Wszystkim nam zależy, żeby pracować jak najszybciej i jak najsprawniej – przekonywał Soboń.

Jednym z nowych postulatów strony związkowej, który pojawił się podczas poniedziałkowych rozmów, jest dokończenie budowy Elektrowni Ostrołęka C w technologii węglowej. Soboń zapytany o rozbieżności pomiędzy stronami wskazał, że taką kwestią jest właśnie związkowy postulat dotyczący Ostrołęki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.