Marcinkiewicz: Czysta energia jest droga

fot: Andrzej Bęben

Europa stoi u progu bardzo poważnych wyzwań energetycznych - przypomina Bogdan Marcinkiewicz

fot: Andrzej Bęben

Szczyt klimatyczny w Durbanie miał być z założenia wspólną reakcją świata na globalny wzrost temperatury. Mimo szczerych chęci przedstawicieli Unii Europejskiej i krajów zagrożonych podnoszącym się poziomem oceanów nie wypracowano żadnego porozumienia. W praktyce oznacza to, że świat w dobie kolejnego kryzysu ekonomicznego nie jest jeszcze gotowy na zmianę źródła zasilania - komentuje dla nettg.pl niedawne wydarzenie europoseł Bogdan Marcinkiewicz.

- Trudno było spodziewać się innego rozwiązania skoro ekspertyzy nadal nie potwierdzają, iż z całą pewnością przyczyną podnoszenia się temperatury na ziemi jest emisja gazów cieplarnianych spowodowana działalnością człowieka. Tak naprawdę tylko niepoprawny optymista oczekiwał, iż światowe potęgi - myślę o Chinach i USA - a zarazem najwięksi emitenci zgodzą się na podstawie nie do końca sprawdzonych przyczyn, też ograniczyć produkcję energii ze źródeł pierwotnych.

Światowe zapotrzebowanie na energię systematycznie wzrasta, a pozyskiwanie jej ze źródeł odnawialnych jest wciąż bardzo drogie. Na dodatek zatrudnienie w tym przemyśle nie skompensuje masowych zwolnień, które byłyby konsekwencją zamykania elektrowni jądrowych i węglowych. Kluczową kwestią, która stanowi największy opór jest cena wytwarzania jednego MW energii. Ta w przypadku mocy pozyskiwanej na fermach wiatrowych jest wciąż zdecydowanie najwyższa i to pomimo stale rozwijających się technologii.

Pytanie dlaczego czysta energia musi tyle kosztować?

Ano dlatego, że do produkcji tylko jednego 100-metrowego wiatraka potrzebujemy ogromne ilości włókna węglowego, a też dziesiątek ton stali i miedzi, które produkować trzeba nadal w opalanych koksem hutach. Farmy wiatrowe charakteryzują się najwyższymi jednostkowymi nakładami inwestycyjnymi na 1 MW zainstalowanej mocy elektrycznej netto - ponad 4 miliony euro na MW - oraz krótszymi niż w przypadku pozostałych technologii ekonomicznymi czasami życia układów, czyli 15 lat. Typowa elektrownia zasilana paliwami pierwotnymi ma funkcjonować 60 lat. W tym czasie konieczne zatem jest czterokrotne odtwarzanie farm wiatrowych.

Jednocześnie ze szczytem w Durbanie w Parlamencie Europejskim odbyły się "Drugie europejskie dni węgla", gdzie przedstawiciele branży debatowali nad możliwościami redukcji emisji dwutlenku węgla. Zaprezentowano wyniki badań, na podstawie których stwierdzono, że podniesienie sprawności kotłów z 30 do 45 procent ograniczy jego emisję o 30 procent. Można było także zobaczyć makietę instalacji, która oczyszcza i skrapla gaz kopalniany emitowany wcześniej bezpośrednio do atmosfery. Przez trzy dni debatowano nad metodami czystego wykorzystania paliw pochodzących ze źródeł pierwotnych. Tymczasem z jakiegoś powodu działania zainteresowanych tematem parlamentarzystów oraz komisarza ds. energii Güntera Oettingera zwróciły uwagę ekologów z Durbanu.

Zaatakowano debatujących zarzucając im promowanie jeszcze większego zatruwania powietrza. Polsce, która przewodzi Radzie Unii Europejskiej, przyznano nagrodę "skamieliny dnia", którą otrzymuje się za permanentne uchylanie się od redukcji emisji gazów cieplarnianych. Zupełnie niezrozumiale skarcono tych, którzy poszukują sposobów redukcji emisji i wdrażają je w życie. Jeśli świat nie umie się porozumieć co do pryncypiów, to może trzeba zacząć od podstaw. Może to jest moment kiedy zastanowimy się, że skamielina dnia jest za permanentne uchylanie się od redukcji gazów cieplarnianych, a nie tylko dwutlenku węgla. I przyznano ją Polsce, która przewodzi Radzie Unii Europejskiej. Zupełnie niezrozumiale skarcono tych, którzy poszukują sposobów redukcji emisji i wdrażają je w życie!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.