Marcin Chludziński: Chcemy do 2030 roku uzyskiwać połowę energii ze źródeł odnawialnych

1554117477 marcinchludzinskikghm crop

fot: Newseria

– Łączny budżet przeznaczony na ten cel to 1 mln zł. Stypendia dadzą sportowcom możliwość spokojnego przygotowania się przed letnią olimpiadą w Tokio w 2020 r. – mówi Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM Polska Miedź

fot: Newseria

Prezes KGHM Polska Miedź SA Marcin Chludziński, przedstawiając plany spółki, poinformował, że do 2030 r. firma chce połowę energii na swe działanie pozyskiwać ze źródeł odnawialnych. - Myślę, że jesteśmy w stanie zrobić to szybciej - ocenił Chludziński.

Jak wyjaśnił, spółka realizuje zakładane inwestycje fotowoltaiczne, wiatrowe. - Mamy cel, by do roku 2030 pozyskiwać 50 proc. energii właśnie z takich źródeł. Myślę, że jesteśmy w stanie zrobić to szybciej, oprócz tego, żeby to przyspieszyć, ale też dokonać takiego kangurzego skoku pracujemy nad esemerami, czyli małymi reaktorami (jądrowymi - PAP). W zależności od tego, jak one szybko będą możliwe, to może nam pomóc przyśpieszyć, to może być taki handicap - mówił Chludziński.

Dodał, że w spółce trwają te prace nad tematami wodorowymi, czyli używania wodoru jako paliwa zamiast gazu w piecach hutniczych, a także ubiegać się o zezwolenia na projekty offshore.

- Nawet jeśli ta energia wystarczy dla nas w stu procentach, jeśli chodzi o te inwestycje, to również liczymy się z tym, że te nadwyżki możemy sprzedawać na rynek. To znaczy, że nie staniemy się projektem energetycznym, będziemy projektem górniczym, ale jednocześnie możemy zasilić krajowy system nadwyżki energii. A energia produkowana w sposób neutralny klimatycznie, bądź zielona energia, to jest największa potrzeba w najbliższym czasie - mówił Chludziński.

Innym elementem strategii KGHM prezentowanej podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu była koncepcja Urban mining, czyli odzyskiwanie miedzi i srebra ze złomu, odpadów np. ze zużytego sprzętu elektronicznego, sprzętu AGD.

- Jeśli chodzi o urban mining ,my już właściwie to robimy, tylko trochę w innej skali. Dlatego, że duża część naszej produkcji pochodzi ze złomu, który pozyskujemy w Polsce i za granicą. A to, co teraz chcemy zrobić, to mocniej wyeksplorować Polskę. To, co w Polsce można jeszcze odzyskać, jeśli chodzi o bezpośrednie pozyskiwanie na terenie całej Polski, ale także o pozyskiwanie innych metali, jak metale rzadkie, czy platyna, czy srebro, które ma powszechne zastosowanie w elektronice, czy technologiach cyfrowych - powiedział Chludziński.

Ocenił, że generalnie przyszłość hutnictwa w długiej perspektywie to jest w coraz większej skali gospodarka obiegu zamkniętego.

- Więc tutaj nie ma tego najwyższego pułapu. Będziemy to robić jak najmocniej, co się może wydarzyć technologicznie w tej sprawie. Dlatego, że to jest po prostu tańsze najzwyczajniej w świecie, a rentowność jest podobna - mówił Chludziński.

Podkreślił, że spółka będzie realizowała projekt urban mining we wszystkich regionach kraju, by produkować jak najwięcej tzw. zielonej miedzi.

Największym projektem górniczych w Polsce ma być kopalnia w Bytomiu Odrzańskim, które w założeniu powstanie od początku jako jednostka neutralna klimatycznie. Według szacunków złoża rud w woj. lubuskim, gdzie zostanie wybudowana czysta kopalnia, to ok. 20 mln t.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mikołaj Raczyński nowym prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju

Rada Nadzorcza Polskiego Funduszu Rozwoju S.A. powołała Mikołaja Raczyńskiego na stanowisko prezesa zarządu PFR S.A. Funkcję objął 15 września 2026 r. 

LNG wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne Polski. Minister odwiedził Luizjanę

Minister Energii Miłosz Motyka odwiedził terminal LNG Sabine Pass w Luizjanie. To największy terminal gazowy w Ameryce Północnej i jeden z największych terminali tego typu na świecie.

PGG sprzeda miliony ton więcej, niż planowano

O tempie odchodzenia od węgla, zapotrzebowaniu na polski surowiec i jego roli w miksie energetycznym rozmawialiśmy z prezesem Polskiej Grupy Górniczej, Łukaszem Deją. 

Rekord importu węgla do Polski, kopalnie zwiększają produkcję

O 168 proc. wzrósł w pierwszym półroczu import węgla energetycznego do Polski - wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu opublikowanych we wtorkowym wydaniu "Gazety Wyborczej".