Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.70 PLN (-0.65%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.90 PLN (-0.04%)

ORLEN S.A.

128.96 PLN (+0.11%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.20 PLN (-2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.84 PLN (-2.04%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 090.01 USD (-0.17%)

Srebro

82.81 USD (-1.89%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.70%)

Miedź

5.79 USD (-0.65%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.70 PLN (-0.65%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.90 PLN (-0.04%)

ORLEN S.A.

128.96 PLN (+0.11%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.20 PLN (-2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.84 PLN (-2.04%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 090.01 USD (-0.17%)

Srebro

82.81 USD (-1.89%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.70%)

Miedź

5.79 USD (-0.65%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Marcel: zmarł górnik ranny w czwartkowym wstrząsie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na terenie gminy Marklowice odnotowywane są wpływy eksploatacji górniczej prowadzonej przez kopalnię Marcel i kopalnię Jankowice

fot: Jarosław Galusek/ARC

26-letni górnik, ciężko ranny w wyniku silnego wstrząsu, do którego doszło w czwartek wieczorem w kopalni Marcel w Radlinie, zmarł w piątek w szpitalu - poinformował PAP rzecznik Kompanii Węglowej Zbigniew Madej.

W wyniku czwartkowego wstrząsu poszkodowanych zostało trzech górników. Najciężej ranny 26-letni pracownik trafił z urazem głowy do szpitala w Jastrzębiu Zdroju. Drugiego z górników przewieziono do szpitala w Rybniku, trzeci został zwolniony do domu.

W piątek po południu rzecznik Kompanii poinformował, że przebywającego w jastrzębskim szpitalu 26-letniego górnika nie udało się uratować.

- Jego rodzina została otoczona opieką przez dyrekcję kopalni - zapewnił Madej.

Zmarły pracownik - z trzyletnim stażem pracy w kopalni - to piąta tegoroczna ofiara śmiertelna w polskim górnictwie, a trzecia w kopalniach węgla kamiennego. Poprzednie dwa wypadki w kopalniach węgla kamiennego miały miejsce pod koniec stycznia i na początku lutego w kopalniach Borynia-Zofiówka w Jastrzębiu Zdroju i Mysłowice-Wesoła w Mysłowicach.

Do wstrząsu w należącej do Kompanii kopalni Marcel doszło w czwartek ok. godz. 20.20. Jak wynika ze strony internetowej centrum sejsmologicznego EMSC, siła tego wstrząsu odpowiadała ok. 3,4 stopniom w skali Richtera. Pod ziemią zawaliło się ok. 70 metrów tzw. przekopu, czyli chodnika wydrążonego w skale poza złożem.

W piątek do dyrekcji kopalni spłynęły też informacje o spowodowanych wstrząsem zniszczeniach na powierzchni, m.in. z Radlina, Rybnika-Niedobczyc i samych Marklowic. W godzinach przedpołudniowych do władz Kompanii dotarły informacje o ok. 30 takich zgłoszeniach.

Kopalnia Marcel składa się z dwóch części, tzw. ruchów w miejscowościach Radlin i Marklowice. Wstrząs był szczególnie odczuwany w marklowickiej części zakładu. W bezpośrednim zasięgu zagrożenia - 850 metrów pod ziemią - znalazło się łącznie 18 pracowników. Po godz. 22 wszyscy znaleźli się na powierzchni. Starszy rejon kopalni, gdzie nastąpił wstrząs, został zamknięty; w nowszej części zakładu w piątek odbywało się normalne wydobycie.

Praca w zamkniętym rejonie Marcela zostanie wznowiona po przeprowadzeniu ekspertyz i opracowaniu metod zabezpieczenia. Wnioski przeanalizuje komisja ds. tąpań przy Wyższym Urzędzie Górniczym, która zdecyduje o możliwości wznowienia eksploatacji. Wcześniej konieczna będzie m.in. wizja lokalna, która określi zniszczenia. Wizja odbędzie się prawdopodobnie w poniedziałek.

Wstrząs zakwalifikowano jako tąpnięcie - tak nazywa się wstrząsy, które powodują zniszczenia pod ziemią lub na powierzchni. Ich powodem jest naruszenie równowagi górotworu w wyniku wykonywania prac górniczych.

Jak wyjaśniają specjaliści, dochodzi wówczas do zwiększenia pierwotnych naprężeń wynikających z ciężaru wyżej leżących warstw. W razie przekroczenia wytrzymałości skały na ściskanie, następuje zniszczenie jej struktury. Zapoczątkowuje ono gwałtowny proces kruszenia skał i rozładowywania nagromadzonej energii sprężystej.

Na podstawie znajomości budowy górotworu można określić rejony bardziej narażone na tąpnięcia, jednak przy eksploatacji górniczej nie można ich pominąć. Tąpnięć nie sposób przewidzieć, dlatego wykonuje się tam działania profilaktyczne, mające zmniejszyć zakres lub skutki tych zdarzeń.

Z danych nadzoru górniczego wynika, że do silnych wstrząsów w kopalniach na Górnym Śląsku dochodzi średnio nawet ponad trzy razy dziennie. Rejestrowane są tylko te określane jako wysokoenergetyczne. W ubiegłym roku w kopalniach węgla kamiennego było ich ponad 1,2 tys., podczas gdy w latach 80. notowano ich ponad 3 tys. rocznie. Wynika to nie tylko ze spadku wydobycia węgla, ale także z lepszej profilaktyki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.

Domański: Rząd podejmie działania, by wszystkie zaplanowane wydatki z SAFE były realizowane

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.

Marek wesoly3 km

Wesoły: Program SAFE to otwarcie furtki do oddania Brukseli części naszej suwerenności

- Decyzja o zawetowaniu programu SAFE jest w moim przekonaniu słuszna i w pełni rozumiem argumentację prezydenta. Musimy mieć świadomość, że nie mówimy tu o zwykłej polityce, ale o zaciągnięciu potężnego zobowiązania, które obciąży państwo i społeczeństwo polskie na długie lata - ocenia Marek Wesoły, poseł PiS.

Enea wzmacnia współpracę z polskim biznesem. Local content kluczowy w Grupie Enea

Enea dba o local content w swoich inwestycjach, na które w ramach realizacji Strategii rozwoju Grupy Enea przeznaczy do 2035 roku blisko 108 mld zł. Najwięcej na rozwój OZE, magazynów energii i w obszarze dystrybucji. O znaczeniu krajowego łańcucha dostaw oraz planach inwestycyjnych Grupy rozmawiano podczas spotkania z dziennikarzami i analitykami w ramach cyklu „Enea dla rynku”. Grupa traktuje rozwój krajowego łańcucha dostaw jako kluczowy element zarządzania inwestycjami oraz transformacji energetycznej.