To najpoważniejsze wyzwanie dla branży górniczej. Nie będzie komu nauczyć młodszych fachu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wystąpienie Henryka Paszczy podczas V Akademii Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Produkcja węgla i stan zatrudnienia od początku lat 90. systematycznie się kurczy. Jak się okazuje, to właśnie brak wykwalifikowanej kadry już wkrótce może być najpoważniejszym wyzwaniem dla branży górniczej.

Jak wskazał Henryk Paszcza, b. dyrektor katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu podczas V Akademii Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego, procesy restrukturyzacyjne w górnictwie węglowym rozpoczęły się wraz z początkiem lat 90., kiedy kopalnie musiały zderzyć się z realiami rynkowymi.

– Zamiast wydobycia zaczął się liczyć rachunek ekonomiczny, rentowność i finanse. Przedsiębiorstwa zaczęły ograniczać koszty i bardzo spadło wydobycie. W 1990 roku w porównaniu do roku wcześniejszego, czyli 1989, ta różnica była ogromna – wydobycie spadło o ok. 30 mln ton – zaznaczył Paszcza.

Z danych, które przedstawił wynika, że w okresie od 1990 do 2022 r. wydobycie węgla kamiennego w Polsce zmniejszyło się ze 147,4 mln ton do 52,8 mln ton. Spadło również radykalnie zatrudnienie w branży – z 387,9 tys. do 75,5 tys. osób. Natomiast likwidacja tzw. nieprodukcyjnych części przedsiębiorstw oraz odejście tak dużej liczby pracowników sprawiły, że wzrosła wydajność – z 380 do 743 ton węgla rocznie na pracownika.

Jak się okazuje, to właśnie kwestia zatrudnienia oraz pozyskanie wykwalifikowanych pracowników może być największym problemem, z którym będzie musiało się zmierzyć górnictwo w kolejnych latach.

– W polskim górnictwie mamy do czynienia z poważnym kryzysem kadrowym. Jeżeli mu nie zaradzimy, może okazać się, że nie będzie komu zamykać ostatniej kopalni – ostrzegł dr inż. Jacek Korski, kierownik Zakładu Infrastruktury Przemysłowej w ITG KOMAG w Gliwicach, który podczas konferencji mówił o problemach zatrudnieniowych w polskim górnictwie.

– W szczycie tych wszystkich pakietów dobrowolnych odejść, np. GPS, górnictwo pozbywało się ludzi najbardziej doświadczonych, których można było zatrudnić do przeprowadzenia procesów restrukturyzacyjnych. Oni mogli nauczyć swoich młodszych kolegów górniczego fachu. Tymczasem odeszli, a ich następcy nie mieli od kogo się uczyć pracy. Na tę naukę potrzebny był czas. I w tych okresach dochodziło do znacznych spadków wydajności produkcji kopalń. Po 10 latach znów tym ludziom zaproponowano pakiety odejść i problem powraca – podkreślił Korski.

Akademia Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego na stałe wpisała się już w kalendarz ważnych i wartościowych wydarzeń branży surowcowej. V edycja konferencji odbyła się w dniach 3-4 kwietnia w Bystrej pod hasłem „Bo najważniejszy jest człowiek – problemy zatrudnieniowe w polskim górnictwie węglowym. Edukacja, wsparcie, bezpieczeństwo”. Patronat honorowy nad Akademią Bezpieczeństwa WG sprawowali: Jacek Sasin – wicepremier i minister aktywów państwowych, Adam Mirek – prezes Wyższego Urzędu Górniczego i Jarosław Grzesik – przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.