Mamy jeszcze wiele do zrobienia, ale pozycja górnictwa umacnia się

fot: Maciej Dorosiński

Jeszcze w l. 2012-2013 nakłady inwestycyjne w ówczesnej największej spółce węglowej sięgały 1 mld zł – 1,1 mld zł. W tej chwili nakłady w największej spółce to niemal 3 mld zł - mówił Adam Gawęda, wiceminister energii, podczas Targów Górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

Gdyby nie było nowoczesnych maszyn i urządzeń, technologii, które oglądamy na Targach Górnictwa (10-13 września) w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, nie byłoby też bezpiecznego górnictwa.

- Zwróćmy uwagę, że gdyby nie to otoczenie górnicze, czyli maszyny, nowoczesne urządzenia, sekcje obudów zmechanizowanych, przenośniki ścianowe, to pozostalibyśmy z branżą w XIX w. Tymczasem jesteśmy w XXI w., a na targach możemy obserwować kierunki zmian i rozwoju przemysłu okołogórniczego – mówił w pierwszym dniu targów Adam Gawęda, wiceminister energii.

Dodał, że głęboko wierzy, iż ten poziom inwestycji, który rok do roku jest podnoszony przez spółki, będzie właściwym poziomem, który pozwoli na wykorzystanie nowych technologii i możliwości.

- Jeszcze w l. 2012-2013 nakłady inwestycyjne w ówczesnej największej spółce węglowej sięgały 1 mld zł – 1,1 mld zł. W tej chwili nakłady w największej spółce to niemal 3 mld zł. Słowem, podnosimy poziom inwestowania nie tylko w maszyny i urządzenia, a również w wyrobiska, udostępnianie nowych rejonów tak, aby górnictwo mogło się dobrze rozwijać i funkcjonować – mówił wiceminister.

Dodaje, że dzisiaj Polska Grupa Górnicza, Jastrzębska Spółka Węglowa, kopalnia Bogdanka realizują swoje plany techniczno-ekonomiczne i inwestycyjne.

- Gdy prześledzimy ostatnie działania związane z restrukturyzacją branży, to widać, że mamy jeszcze wiele do zrobienia, ale pozycja naszego górnictwa umacnia się. W tym roku już zauważamy tendencję spadkową importu, chociaż dla mnie nie jest to jeszcze zadowalający poziom. Chciałbym żeby to polskie spółki surowcowe, wydobywcze były głównymi dostawcami paliwa do energetyki zawodowej, ciepłownictwa. Tak niestety jeszcze nie jest. Importerzy prawdopodobnie przeszacowali swoje możliwości i sprowadzili węgla za dużo. Umacniamy pozycję spółek górniczych, realizujemy poważne inwestycje, ale dostosowanie naszego volumenu produkcyjnego do potrzeb energetyki wymaga jeszcze kilku lat bardzo ciężkiej pracy – mówił Adam Gawęda.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.