Mamy górnictwo, nie mamy polityki surowcowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Unia Europejska, a w szczególności Polska, w opinii części ekspertów, w tym Janusza Steinhoffa, zapłaci za pakiet klimatyczny wysoką cenę w postaci spadku konkurencyjności gospodarki

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Polsce nie ma spójnej polityki surowcowej. Problematyka ta jest prawie nieobecna w strategicznych dokumentach, brak jest jednego decydenta, odpowiedzialnego całościowo za ten sektor gospodarki - wynika z raportu, jaki opracowała grupa uczonych pod kierunkiem b. wicepremierów: Jerzego Hausnera i Janusza Steinhoffa.

"Działania rządu w odniesieniu do gospodarki surowcowej charakteryzuje bałagan prawny i chaos decyzyjny" - napisali autorzy raportu, grupa uczonych z Polskiej Akademii Nauk, Akademii Górniczo-Hutniczej, Szkoły Głównej Handlowej i Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, pod kierunkiem b. wicepremierów i ministrów gospodarki prof. Jerzego Hausnera i dr Janusza Steinhoffa.

Autorzy raportu twierdzą, że problematyka surowcowa jest praktycznie nieobecna w strategicznych dokumentach rządowych. Decyzje dotyczące eksploatacji złóż o wielkim znaczeniu dla kraju - bywa - że są podejmowane na poziomie gminy.

Tymczasem jesteśmy krajem zasobnym w złoża i liczącym się na świecie producentem surowców mineralnych takich jak np. miedź (VI miejsce na świecie) srebro (II), cynk, ołów, tzw. metale rzadkie np. ren, węgiel i wiele innych surowców chemicznych i skalnych. W 2011 r. w Polsce zidentyfikowano 12 475 złóż, w tym 4 592 jest zagospodarowanych.

Zdaniem autorów raportu trzeba opracować nowoczesny kodeks geologiczny i górniczy, który będzie regulował wszystkie kwestie związane z rozpoznaniem, poszukiwaniami i eksploatacją złóż kopalin oraz wykorzystaniem terenów poeksploatacyjnych.

Co istotne - nowe prawo powinno być stabilne. Podają przykład amerykański; tamtejsze prawo geologiczne i górnicze nie było nowelizowane od 140 lat. Działa dobrze, czego najlepszym dowodem może być boom łupkowy ostatnich lat. W Polsce tymczasem, po kilku latach łupkowego entuzjazmu, wiercenia poszukiwawcze "prawie zamarły" - zwraca uwagę raport. Z naszego kraju wycofały się wszystkie wielkie koncerny, które były zainteresowane polskimi zasobami niekonwencjonalnych złóż gazu. Jak napisano w raporcie - wynikało to z wieloletniego impasu decyzyjnego oraz szeregu bardzo restrykcyjnych regulacji.

"Trzeba stworzyć prawo o ochronie złóż niezagospodarowanych, perspektywicznych, w tym kopalin zaliczanych do krytycznych - z poszanowaniem praw społeczności lokalnych. Regulacja dotycząca ochrony złóż niezagospodarowanych powinna być wzorowana na ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych zaś złoża podlegające ochronie powinny być ujęte w koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju, w wojewódzkich planach przestrzennego zagospodarowania oraz planach miejscowych" - postulują autorzy.

Dlatego - dodają - powinien powstać wieloletni program rządowy dotyczący polityki surowcowej kraju. Miałby zawierać ustalenia dotyczące wieloletniego programu finansowania - z budżetu państwa - rozpoznania i ochrony najwartościowszych złóż surowców mineralnych. Co szczególnie istotne - decyzje dotyczące realizacji tej polityki skupione powinny być w jednych rękach. Obecnie sprawy zarządu tymi zasobami są rozrzucone między pięć resortów - gospodarki, skarbu, infrastruktury, środowiska i finansów. Autorzy raportu postulują tymczasem by za politykę surowcową w sferze planowania przestrzennego, legislację, regulacje i decyzje operacyjne odpowiadał minister środowiska. Za nadzór właścicielski i decyzje zarządcze - minister gospodarki, współdziałający z ministrem skarbu.

W raporcie pada też postulat powołania Państwowej Służby Geologicznej; miałaby ona powstać ze struktur Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego i mieć status organizacji sektora publicznego bezpośrednio podporządkowanego ministrowi środowiska. Służba ta miałaby być finansowana z budżetu państwa i podlegać głównemu geologowi kraju. Poza tym potrzebne są nowe regulacje dotyczących prawa do informacji geologicznej np. władze lokalne powinny informować miejscowe społeczności o występujących w danej gminie zasobach mineralnych.

Kolejna kwestia, na którą zwracają uwagę autorzy raportu, to konieczność systemowej i trwałej regulacji podatkowej w odniesieniu do wydobycia kopalin. Jak podają - wymiar obciążeń podatkowych w Polsce nie przystaje do światowych rozwiązań. Jako przykład podają uchwalenie podatku od niektórych kopalin z 2012 r. który pobierany jest od wydobycia miedzi i srebra. Jak wskazują, jego wprowadzenie uderzyło w KGHM, którego obciążenie - osiągnęło poziom 75 proc. "To jedno z najwyższych obciążeń na świecie" - napisali.

Tymczasem jak dodali - KGHM jest kluczowym polskim przedsiębiorstwem, nie tylko ze względu na miedź i srebro, ale również wiele surowców tzw. krytycznych (chodzi o grupę surowców o szczególnym znaczeniu dla najważniejszych sektorów gospodarki). Jak zauważyli, Polska nie posiada rządowej listy surowców krytycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.