Małysz ma nowy pseudonim – „444”

Adam Małysz przyznał po sobotnim konkursie na dużej skoczni, że oba srebrne medale zamieniłby na jeden złoty. Szybko doszedł jednak do przekonania, że jego największy rywal i zwycięzca obu konkursów, Simon Ammann gra w „innej lidze”. – On jest naprawdę wielki. To nie wstyd przegrać z tak znakomitym skoczkiem jakim jest Simon – przyznał szczerze Adam Małysz, który docenia klasę Szwajcara.

 

- Jego technika jest nie do podrobienia. Nie da się jej skopiować – tak kunszt techniczny Ammanna ocenił Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego, który przebywa w Kanadzie. A co mówił „Orzeł z Wisły” tuż po zakończeniu konkursu na dużej skoczni? - Każdy widział doskonale w jakiej formie tutaj był Simon Ammann. Dla mnie było to marzenie, by zdobyć kolejny medal i wręcz prosiłem Boga z całego serca o to, by mnie anioły poniosły. Jestem niezmiernie szczęśliwy – wyznał mediom Małysz, który tuż po drugim skoku, gdy wiedział już, że będzie posiadaczem kolejnego srebrnego krążka olimpijskiego, ukląkł na śniegu i ucałował narty. Czy były to wyreżyserowane gesty, czy też Małysz zachowywał się jak najbardziej spontanicznie?
 

- To był „spontan” – wyjaśnia nasz skoczek. - Czekałem długo na górze i nie wiedziałem, ile skoczył Gregor Schlierenzauer czy też Andreas Kofler. Tylko po reakcji publiczności wiedziałem, że musiało być daleko. Z drugiej strony wiedziałem, że moja przewaga jest duża, ale wiatry potrafią sprawić psikusa. Często słyszałem, że skoki to nie jest sport dla starych ludzi. Udało mi się pokazać, że to jest dyscyplina dla ludzi, którzy chcą walczyć. Bez względu na wiek. Myślę jednak, że musiałem wykonać większą pracę niż jak byłem młodym zawodnikiem.
 

Polscy dziennikarze, akredytowani w Vancouver, nadali Małyszowi nowy przydomek: „444”. Dlaczego akurat taka liczba? Wyjaśnienie jest proste. Adam zdobył cztery mistrzostwa świata, cztery razy podnosił do góry kryształowe kule za zdobycie Pucharu Świata i zdobył cztery medale olimpijskie. Magiczne czwórki będą mu towarzyszyły już do końca kariery…

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Noc Teatrów GZM już po raz 16-ty!

Już 12 września rozpocznie się największa teatralna impreza w regionie – Noc Teatrów GZM. W 15. teatrach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii będzie można zobaczyć aż 27 spektakli i wziąć udział w 50. atrakcjach dodatkowych – warsztatach, grach, pokazach, wystawach, spotkaniach z twórcami i zwiedzaniu teatralnych przestrzeni na co dzień dla widzów niedostępnych.

Ruszyła rewitalizacja zbiornika Pogoria I. Co nowego tam się pojawi?

W poniedziałek 31 sierpnia miejscy urzędnicy przekazali teren wokół plaży nad Pogorią I wykonawcy odpowiedzialnemu, za rewitalizację tego obszaru. Oznacza to, że w Dąbrowie Górniczej rozpoczyna się oczekiwana metamorfoza najstarszej z Pogorii.

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.