Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.57 PLN (-3.30%)

KGHM Polska Miedź S.A.

332.85 PLN (+7.37%)

ORLEN S.A.

141.00 PLN (-2.76%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.14 PLN (+1.69%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.73 PLN (+2.55%)

Enea S.A.

22.66 PLN (+1.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-4.21%)

Złoto

4 710.70 USD (+0.22%)

Srebro

78.36 USD (+0.69%)

Ropa naftowa

101.85 USD (-0.04%)

Gaz ziemny

2.72 USD (-0.11%)

Miedź

6.18 USD (-0.16%)

Węgiel kamienny

110.60 USD (+1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.57 PLN (-3.30%)

KGHM Polska Miedź S.A.

332.85 PLN (+7.37%)

ORLEN S.A.

141.00 PLN (-2.76%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.14 PLN (+1.69%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.73 PLN (+2.55%)

Enea S.A.

22.66 PLN (+1.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-4.21%)

Złoto

4 710.70 USD (+0.22%)

Srebro

78.36 USD (+0.69%)

Ropa naftowa

101.85 USD (-0.04%)

Gaz ziemny

2.72 USD (-0.11%)

Miedź

6.18 USD (-0.16%)

Węgiel kamienny

110.60 USD (+1.24%)

Małysz ma nowy pseudonim – „444”

Adam Małysz przyznał po sobotnim konkursie na dużej skoczni, że oba srebrne medale zamieniłby na jeden złoty. Szybko doszedł jednak do przekonania, że jego największy rywal i zwycięzca obu konkursów, Simon Ammann gra w „innej lidze”. – On jest naprawdę wielki. To nie wstyd przegrać z tak znakomitym skoczkiem jakim jest Simon – przyznał szczerze Adam Małysz, który docenia klasę Szwajcara.

 

- Jego technika jest nie do podrobienia. Nie da się jej skopiować – tak kunszt techniczny Ammanna ocenił Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego, który przebywa w Kanadzie. A co mówił „Orzeł z Wisły” tuż po zakończeniu konkursu na dużej skoczni? - Każdy widział doskonale w jakiej formie tutaj był Simon Ammann. Dla mnie było to marzenie, by zdobyć kolejny medal i wręcz prosiłem Boga z całego serca o to, by mnie anioły poniosły. Jestem niezmiernie szczęśliwy – wyznał mediom Małysz, który tuż po drugim skoku, gdy wiedział już, że będzie posiadaczem kolejnego srebrnego krążka olimpijskiego, ukląkł na śniegu i ucałował narty. Czy były to wyreżyserowane gesty, czy też Małysz zachowywał się jak najbardziej spontanicznie?
 

- To był „spontan” – wyjaśnia nasz skoczek. - Czekałem długo na górze i nie wiedziałem, ile skoczył Gregor Schlierenzauer czy też Andreas Kofler. Tylko po reakcji publiczności wiedziałem, że musiało być daleko. Z drugiej strony wiedziałem, że moja przewaga jest duża, ale wiatry potrafią sprawić psikusa. Często słyszałem, że skoki to nie jest sport dla starych ludzi. Udało mi się pokazać, że to jest dyscyplina dla ludzi, którzy chcą walczyć. Bez względu na wiek. Myślę jednak, że musiałem wykonać większą pracę niż jak byłem młodym zawodnikiem.
 

Polscy dziennikarze, akredytowani w Vancouver, nadali Małyszowi nowy przydomek: „444”. Dlaczego akurat taka liczba? Wyjaśnienie jest proste. Adam zdobył cztery mistrzostwa świata, cztery razy podnosił do góry kryształowe kule za zdobycie Pucharu Świata i zdobył cztery medale olimpijskie. Magiczne czwórki będą mu towarzyszyły już do końca kariery…

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.