Malta to nie tylko zabytki, lecz także podziemia i kamieniołomy

fot: Tomasz Rzeczycki

Espozycja muzealna na temat obróbki skały wapiennej w nieczynnym kamieniołomie w miejscowości Is-Siġġiewi

fot: Tomasz Rzeczycki

W XXI wieku Malta trafiła do grona miejsc chętniej wybieranych przez Polaków na wyjazdy urlopowe i to niezależnie od pory roku. Atutem tego wyspiarskiego państwa jest niezwykle duża koncentracja monumentalnych zabytków i miejsc polecanych do zwiedzenia. Zdecydowana większość z nich powstała w następstwie eksploatacji odkrywkowej wapienia. Górnictwo na Malcie funkcjonowało zarówno w czasach prehistorycznych, w starożytności, jak i współcześnie.

W 2024 r. przypadają dwie ważne dla Maltańczyków rocznice: 60 lat od uzyskania niepodległości oraz 50 lat od ogłoszenia republiki. Prócz tego obchodzona będzie 20 rocznica włączenia Malty do Unii Europejskiej. Choć suwerenność Malta uzyskała stosunkowo niedawno, to na archipelagu maltańskim znaleźć można zabytki, które liczą sobie kilka tysięcy lat i związane są z ówczesnym górnictwem odkrywkowym.

To megalityczna konstrukcja Ġgantija na maltańskiej wyspie Gozo, określana też jako świątynia Ġgantija. Szacuje się, że powstała około 3600 r. p.n.e., a więc wcześniej, niż afrykańskie piramidy. Oprócz niej na Malcie istnieją też inne tego typu megalityczne konstrukcje, jak: Ħaġar Qim, Mnajdra, Ta' Hagrat, Skorba, Tarxien. Trafiły one na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób ogromne bloki z wapienia koralowego zostały ustawione jeden na drugim. Nie rozwiązano też zagadki, w jaki sposób dostarczono je z miejsca wydobycia wapienia. Najbliższe znane kamieniołomy oddalone są bowiem od Ġgantiji o kilka kilometrów.

Kamień wapienny na Malcie eksploatowano także w starożytności w czasach imperium rzymskiego, jak również w kolejnych wiekach. Jest on tam powszechnym surowcem, gdyż cała Malta zbudowana jest z wapiennych skał osadowych. Z bloków wapiennych budowano domy, kościoły, mosty, dosłownie wszystko. Wapień to może nie jedyne, ale główne bogactwo naturalne państwa, które nie ma prawie żadnych innych zasobów naturalnych, a energię elektryczną pozyskuje z elektrowni opalanej importowaną ropą naftową. Współcześnie kamieniołomy wapienia funkcjonują zarówno na wyspie Malcie, w jej południowej części, jak i na wyspie Gozo.

Za ciekawostkę można uznać sposób wykorzystania małych, nieczynnych kamieniołomów. Nieraz miejsca takie wykorzystywane są do założenia plantacji drzew cytrusowych, które preferują glebę bogatą w związki wapnia. Inną osobliwością Malty jest naziemna trasa turystyczna w miejscowości Is-Siġġiewi. Nosi ona nazwę The Limestone Heritage Park & Gardens, co można przetłumaczyć jako Park dziedzictwa kulturowego wapienia.

To dawny kamieniołom, w którym urządzono trasę zwiedzania, pokazującą różne metody obróbki skały wapiennej, zarówno ręcznej, jak i mechanicznej. Na końcu trasy znajduje się niewielki sad cytrusowy urządzony w części spągu wyrobiska. Miejsce to zstało opisane w polskiej prasie branżowej, np. w czasopiśmie Geoturystyka w 2008 r.

Na Malcie skałę wapienną wydobywano nie tylko metodą odkrywkową, lecz także spod ziemi. Zazwyczaj chodziło jednak o wydrążenie podziemi, a pozyskany przy tym urobek był skutkiem ubocznym prowadzonych prac.

Na obydwu głównych wyspach archipelagu znajduje się bardzo wiele systemów podziemnych korytarzy, z których część została udostępnione do zwiedzania. Są to zarówno podziemne katakumby, jak i rozbudowane schrony przeciwlotnicze dla ludności z okresu drugiej wojny światowej, a także drugowojenne podziemia o znaczeniu strategicznym, służące jako sztaby dowodzenia wojskowego. Sporo podziemnych korytarzy ma pod sobą stolicą Malty Valletta, jak i sąsiadująca z nią miejscowość Floriana. Pod tą drugą miejscowością wydrążony został np. liczący 835 m tunel kolejowy, użytkowany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem w latach 1883-1931.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.