Małopolscy radni rozważą wydłużenie terminu wymiany pieców

fot: Krystian Krawczyk

Samorządowcy postulują m.in. pilne uruchomienie Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków i stworzenie powiatowych ekspozytur wojewódzkich funduszy ochrony środowiska

fot: Krystian Krawczyk

Małopolscy radni PiS, którzy mają większość w sejmiku województwa, rozważą wydłużenie terminu wymiany kopciuchów, czego zapowiedzią jest poniedziałkowe, 4 lipca,  głosowanie za przyjęciem do dalszych analiz petycji gmin ws. wydłużenia tego terminu.

Zgodnie z uchwałą sejmiku ze stycznia 2017 r., do końca 2022 r. mają być zlikwidowane kotły pozaklasowe, czyli nie spełniające żadnych norm, a do końca 2026 r. kotły klasy 3 i 4.

O możliwych zmianach w dokumencie radni Sejmiku Województwa Małopolskiego dyskutowali przez wiele godzin, do wieczora, podczas poniedziałkowej sesji. Radni PiS, mający większość w sejmiku, podkreślali, że wsłuchują się w głos mieszkańców, którzy chcą przedłużenia terminu wymiany pieców. Radni KO, PSL i radny niezrzeszony w żadnym klubie Tomasz Urynowicz (Porozumienie) są przeciwko takim zmianom, co uzasadniali m.in. obawami o pogorszenie jakości powietrza i stanu zdrowia mieszkańców.

Przyjęcie petycji gmin chcących wydłużenia terminu wymiany pieców nie oznacza, że petycje te wchodzą w życie, ale że będą one rozważane przez radnych i mogą posłużyć ustaleniu wspólnego kierunku w ewentualnych zmianach zapisów uchwały antysmogowej. Przyjęcie tych petycji do dalszego rozważanie nie oznacza obecnie żadnych zmian w uchwale antysmogowej, ponieważ do tego jest potrzebna odpowiednia procedura i opinie różnych instytucji.

Jak poinformował przewodniczący sejmiku Jan Tadeusz Duda (PiS), radni otrzymali kilkadziesiąt petycji z postulatami zmian w uchwale antysmogowej. Większość z nich, ze względu na podobną treść, została scalona w jeden dokument i jest traktowana jako jedna petycja. Dwie petycje są odrębne - gminy Budzów i gminy Stryszawa.

Rada Gminy w Budzowie chce przedłużenia możliwości użytkowania kotłów bezklasowych co najmniej o kilka lat. Rada Gminy Stryszawa postuluje zaś przedłużenia użytkowania kotłów bezklasowych o pięć lat, tj. do końca grudnia 2026 r.

Radna Danuta Kawa (PiS) z gminy Budzów podkreśliła, że mieszkańcy nie widzą alternatywy dla pieców, nie ma gazociągu i wręcz błagają, aby wydłużyć termin wymiany kopciuchów. Może w normalnych czasach dokonaliby wymiany pieców. - Teraz zwyczajnych ludzi na to nie stać - mówiła radna. Zwracała też uwagę, że mieszkańcy są nastawieni proekologicznie, instalują panele fotowoltaiczne - ale tu też pojawia się problem, ponieważ lokalne sieci mają za małą pojemność, co osłabia produkowanie energii przez panele.

- Cieszę się, że na sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego zwyciężył rozum i rozsądek, a nie emocje i podziały - powiedział wójt gminy Budzów Jan Najdek.

Jan Tadeusz Duda podkreślał, że klub PiS nie jest przeciwny uchwale antysmogowej. Jak mówił, spalanie śmieci jest przestępstwem, a palenie legalnymi źródłami ogrzewania - nie. - Ale też - mówił - nie można zignorować głosu wielu mieszkańców.

Jego zdaniem Małopolanie sprzeciwiają się wymianie pieców nie z powodów mentalnych, ale z powodów finansowych i ludzkiego strachu przyszłością; boją się pozostać tylko przy jednej formie wykorzystania paliw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.