Małomówny szef PGE

Tomasz Zadroga zapowiada zmiany w strategii. Ale nie chce mówić ani o planach, ani o terminach.

Tomasz Zadroga, nowy prezes Polskiej Grupy Energetycznej (PGE), największej krajowej spółki w branży, zapewnia, że wymiana zarządu, którą latem przeprowadziły rada i walne, nie opóźni przygotowań grupy do debiutu na GPW. Nie wiadomo jednak, kiedy on nastąpi - poinformował \"Puls Biznesu\".

— O terminie debiutu zadecyduje właściciel. Zadaniem zarządu jest tylko przygotowanie firmy do przeprowadzenia oferty — mówi Tomasz Zadroga.

Z wypowiedzi przedstawicieli resortu skarbu wynika, że pierwsza na parkiecie znajdzie się poznańska Enea, a dopiero po niej — PGE. Wprawdzie na rynku pojawiła się pogłoska, że jeden z doradców zajmujących się upublicznieniem spółek energetycznych, zaproponował MSP zmianę kolejności, jednak Tomasz Zadroga tego nie potwierdza. Na pytanie dziennikarzy o stan przygotowań do debiutu, prezes odpowiada, że przebiegają zgodnie z harmonogramem. Harmonogramu jednak nie ujawnia, bo — jak twierdzi — woli rozmawiać o faktach, nie o planach.

Nowy szef PGE zapowiada też zmiany w strategii przygotowanej przez poprzedni zarząd. Nie chce jednak powiedzieć, czego będą dotyczyły - napisał \"PB\".

— Zarząd dopiero zaczął kadencję. Musi mieć czas na przyjrzenie się strategii. Z pewnością będziemy ją zmieniać — mówi Tomasz Zadroga.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.