Maleje wydajność, trzeba zmienić model funkcjonowania kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Jerzy Markowski

fot: Maciej Dorosiński

- Maleje wydobycie, maleje wydajność i rosną koszty, co skutecznie ogranicza konkurencyjność polskiego węgla na rynku krajowym. Dlatego istotny dla przetrwania bardzo wielu kopalń jest model kopalni, który trzeba zmienić bez inwestycji, bo na to nie ma po prostu pieniędzy – przekonuje Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

W 2023 roku zatrudnienie w sektorze górnictwa węgla kamiennego zwiększyło się o ponad 800 osób. Co ciekawe w górnictwie zwiększył się odsetek zatrudnionych na powierzchni. To wszystko przy malejącym wydobyciu.

Były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski wskazuje, że tendencja, która oznacza wzrost pracowników powierzchniowych jest nieprawidłowa.

- Nam w kopalniach potrzebni są ludzie pod ziemią lub co najwyżej w tzw. realnym ciągu technologicznym, który kończy się na urządzeniach wzbogacania węgla w zakładach mechanicznej przeróbki węgla. Natomiast każdy wzrost zatrudnienia poza tą grupą jest szkodliwy dla ekonomii wydobycia węgla. Poza tym uzasadniony jest wzrost zatrudnienia pod ziemią, jeżeli tymi ludźmi są ludzie z kopalń. Bo jeżeli to są ludzie spoza górnictwa, to to nie ma żadnego sensu – zauważa Markowski.

- Ta ekonomia jest w ogóle zrujnowana, bo maleje wydobycie, maleje wydajność i rosną koszty, co skutecznie ogranicza konkurencyjność polskiego węgla na rynku krajowym. Dlatego istotny dla przetrwania bardzo wielu kopalń jest model kopalni, który trzeba zmienić bez inwestycji, bo na to nie ma po prostu pieniędzy. Na to jest sposób, ale trzeba tutaj wiedzy i odwagi. Kiedyś istniało takie pojęcie jak koncentracja wydobycia – wybiegi ścian, sposób udostępnienia złoża to są parametry, które decydują o nowym modelu kopalni, który można zrobić nie budując nowych szybów czy nie budując nowych poziomów. Generalnie trzeba iść w węgiel, który jest zbadany dokładniej i jest pewniejszy do wydobycia – przekonuje Markowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kamienicy w centrum Zabrza po kopalnię Budryk. Jerzy Markowski wziął nas w wyjątkową podróż.

Przemierzając Śląsk śladami wspomnień Jerzego Markowskiego, odkryliśmy nieznane dotąd historie z jego życia oraz pierwszych kroków w górniczym fachu

Zdjęcia z kopalń i zapomniane zakłady można oglądać na katowickim dworcu

Do końca października można oglądać w hali głównej katowickiego dworca PKP wystawę fotografii Adama Rosteckiego z Instytutu im. Wojciecha Korfantego, zatytułowaną „Między mrokiem a światłem. Autor fotografuję kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady.

Od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 6,73 zł za litr, diesel - 7,88 zł

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 - 7,59 zł, a diesla - 7,88 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 5 października i określi ceny na wtorek.

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy.