Małe zmiany na Wall Street

Poniedziałek (27 października) na Wall Street przyniósł niewielkie zmiany i uspokojenie po wzrostach z ubiegłego tygodnia. Do sprzedaży akcji skłaniały inwestorów doniesienia ze strefy euro, gdzie 25 banków nie przeszło stress testów oraz spadające ceny ropy naftowej.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,07 proc., do 16.817,94 pkt.

S&P 500 stracił 0,15 proc. i wyniósł 1.961,62 pkt.

Nasdaq Comp. wzrósł o 0,05 proc. i wyniósł 4.485,93 pkt.

Zdaniem analityków giełda zareagowała na wyniki stress testów przeprowadzonych w europejskich bankach. Wyniki prowadzonego od kwietnia badania na europejskich instytucjach pokazały, że część banków byłaby zagrożona w razie kryzysu. Europejski Bank Centralny uznał, że 25 ze 130 największych banków kontynentu nie miało wystarczających buforów bezpieczeństwa.

Najwięcej wyzwań stoi przed sektorem finansowym Włoch, gdzie stress testom nie podołało dziewięć banków. EBC poinformował ponadto, że niedobory kapitałowe wykazały też trzy banki z Grecji, trzy z Cypru po dwa z Belgii i Słowenii oraz po jednym z Francji, Niemiec, Austrii, Irlandii i Portugalii.

Słabsze od oczekiwań okazały się poniedziałkowe dane ze Stanów Zjednoczonych. Liczba umów na sprzedaż domów, podpisanych we wrześniu przez Amerykanów wzrosła miesiąc do miesiąca o 0,3 proc. Analitycy z Wall Street spodziewali się, że liczba umów na sprzedaż domów wzrośnie o 1,0 proc. miesiąc do miesiąca.

Mocne spadki notowały w poniedziałek ceny ropy naftowej. Ceny ropy WTI w trakcie handlu zeszły poniżej 80 USD za baryłkę.

Prognozę dla cen ropy naftowej obniżył Goldman Sachs. W ocenie analityków banku ceny surowca będą spadały ponieważ jego podaż będzie rosła silniej od popytu. Szacują oni, że ropa ceny ropy naftowej spadną w II kwartale przyszłego roku do 70 USD za baryłkę w przypadku WTI oraz 80 USD za ropę Brent.

We wtorek rozpoczyna się dwudniowe posiedzeniu Fed. Amerykański bank centralny informował wcześniej, że zamierza ogłosić zakończenie programu luzowania ilościowego właśnie po tym posiedzeniu. Pomimo słabszych od oczekiwań danych ze światowej gospodarki oraz spadających cen energii, konsensus rynkowy wciąż zakłada, że Fed będzie trzymał się wcześniej wytyczonego planu i ogłosi zakończenie QE w tym tygodniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.