Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 779.42 USD (+1.63%)

Srebro

75.30 USD (-0.30%)

Ropa naftowa

101.16 USD (-2.36%)

Gaz ziemny

2.81 USD (-2.40%)

Miedź

5.61 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 779.42 USD (+1.63%)

Srebro

75.30 USD (-0.30%)

Ropa naftowa

101.16 USD (-2.36%)

Gaz ziemny

2.81 USD (-2.40%)

Miedź

5.61 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Małe reaktory zastąpią stare elektrownie węglowe?

fot: Krystian Krawczyk

Poprawa stanu polskich sieci dystrybucyjnych pochłania miliardy złotych rocznie

fot: Krystian Krawczyk

Zastępowanie zamykanych elektrowni węglowych w USA to największy potencjalny rynek dla małych reaktorów jądrowych - ocenia Christofer Mowry, szef Generation mPower - filii koncernu Babcock&Wilcox, pracującej nad najbardziej zaawansowanym projektem tego typu.

Jak powiedział PAP Mowry, w USA jest kilkaset elektrowni węglowych o mocy kilkuset MW każda, które będą musiały być zamykane ze względu na wyeksploatowanie, bo wiele z nich podchodzi jeszcze z lat 50.

- Ocenia się, że w ciągu najbliższych 5-10 lat wyłączonych zostanie ok. 45 GW mocy węglowych. Właśnie takie elektrownie może zastąpić nasz reaktor mPower. Nie trzeba przerabiać sieci wyprowadzającej moc, bo moc jest porównywalna. Ze względu na umieszczenie pod ziemią mPower ma niewielką strefę bezpieczeństwa wokół - rzędu 300 m, zazwyczaj wystarczy teren starej elektrowni, bez ingerencji w budynki czy instalacje, które z czasem powstały wokół - mówił prezes Generation mPower.

Mowry zauważył też, że w USA pojawia się coraz więcej źródeł odnawialnych, jak np. wiatr, a to oznacza poważne wyzwania przy bilansowaniu sieci energetycznej, bo źródła te pracują niestabilnie. - Nasz reaktor może bardzo szybko zmieniać moc wyjściową, tak by nadążyć za zmianami mocy z tych źródeł. Istniejące elektrownie jądrowe zazwyczaj pracują ze stałą mocą - powiedział.

Projekt SMR (Small Modular Reactor) Babcock&Wilcox zyskał ostatnio finansowe wsparcie amerykańskiego Departamentu Energii, który przekazał ponad 450 mln dol. na dokończenie projektu, procesu certyfikacji i licencjonowania oraz budowę prototypu w Clinch River Site w stanie Tennessee. W budowie ma pomóc Tennessee Valley Authority - częściowo państwowa instytucja wspierającą niektóre inwestycje, uznane za strategiczne.

- Projekt był przez kilka lat prowadzony wyłącznie za prywatne pieniądze, ale potrzebowaliśmy pewnego wsparcia, bo nigdzie na świecie reaktor jądrowy nie powstał bez udziału państwa. To bardzo dobrze, że dostaliśmy pomoc od DoE, ostatecznie powinna ona stanowić ok. 20 proc. wszystkich nakładów - powiedział Mowry.

Jak podkreślił, rządowi USA chodzi przede wszystkim o to, by dotrzymać harmonogramu, żeby rozpocząć budowę prototypu w 2017 r. i w 2021 r. reaktor już działał. Zaznaczył, że mPower wykorzystuje sprawdzone i dopracowane już technologie i nie ma tam nowinek technicznych, które znajdą się w reaktorach następnej, IV generacji. - Badając projekt, regulator jądrowy nie spotyka się więc z rzeczami, których dotychczas by nie znał - zauważył Mowry.

Jak dodał prezes Generation mPower, firma nie mamy żadnych sygnałów od regulatora, aby były potrzebne jakieś nowe szczególne rozwiązania regulacyjne. - Od kilku lat NRC (amerykański regulator - PAP) wymaga odporności na uderzenie samolotu pasażerskiego, ten warunek my spełniamy o tyle łatwiej, że cały reaktor znajduje się pod ziemią. W budynkach na powierzchni są tylko np. urządzenia klimatyzacyjne - zauważył.

Christofer Mowry podkreślił, że nakłady inwestycyjne dla mPower są znacznie niższe niż dla dużych reaktorów, powinny być rzędu 1,5 mld euro dla podstawowej konfiguracji, czyli instalacji składającej się z dwóch reaktorów o mocy do 180 MWe każdy. To znacznie mniej niż cena klasycznego, dużego reaktora, na który obecnie wielu firm energetycznych po prostu nie byłoby stać - podkreślił.

Mowry zaznaczył, że podejście do projektu było zupełnie inne niż do projektów dużych reaktorów. - Zmniejszając moc i wymiary, znacząco redukujemy wielkość i koszty budowy całego obiektu, ale to nie jest po prostu pomniejszony duży reaktor i jego instalacje, różnice są znacznie głębsze - mówił. Cały reaktor, wraz z innymi kluczowymi elementami, jak wytwornica pary czy pompy jest zamknięty w jednym zbiorniku, długości 25 m i średnicy 4 m. Dzięki temu, całość można złożyć w fabryce i przetransportować na miejsce, a to jest znacząco tańsze niż montaż poszczególnych elementów na placu budowy - podkreślił Mowry.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.