Małe i średnie firm spodziewają się pogorszenia warunków biznesowych w 2022 roku

fot: ARC

Strona internetowa stała się najważniejszą wizytówką każdej firmy i warto ją mieć, a także o nią dbać

fot: ARC

31 proc. małych i średnich firm oczekuje, że rok 2022 będzie taki jak 2021 pod względem prowadzenia biznesu, a 27 proc. firm uważa, że będzie gorzej - wynika z opublikowanego we wtorek, 21 grudnia, badania Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Większość firm nie planuje inwestycji.

Dane widoczne w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie informacji kredytowych BIK pokazują, że po roku trwania pandemii jakość rozliczeń między przedsiębiorstwami i instytucjami finansowymi zaczęła się pogarszać i przyspieszył wzrost zaległości wobec dostawców i banków. Choć liczba firm z problemami w regulowaniu faktur i rat kredytowych podwyższyła się nieznacznie, przybyły 732 niesolidne płatniczo podmioty, to jednak nie można tego powiedzieć o samej kwocie zaległości, która w ciągu roku wzrosła o 4 mld zł do 38,4 mld zł - podano we wtorek, 21 grudnia, w informacji prasowej BIG InfoMonitora. Wskazano, że zaległości najmocniej wzrosły w branżach przemysłowej i budowlanej - po ok. 0,9 mld zł.

Z danych zebranych podczas badania przeprowadzonego dla BIG Info Monitora wynika, że co trzecia ankietowana firma spodziewa się, że przyszły rok pod względem biznesowym będzie dla niej taki sam, jak ten mijający. Ocena ta w zasadzie nie różni się znacząco między poszczególnymi branżami. Pesymistycznie pod względem biznesowym na przyszły rok patrzy natomiast 27 proc. badanych firm sektora MŚP. Będzie on gorszy przede wszystkim zdaniem 41 proc. przedstawicieli budownictwa, 36 proc. transportu i 28 proc. usług. Negatywne opinie najrzadziej wyraża handel (23 proc.) i przemysł (22 proc.).

Co czwarty przedsiębiorca obawia się prognozować, a tylko 16 proc. ankietowanych patrzy w przyszłość z optymizmem. Nieco więcej wiary w poprawę w 2022 r. mają reprezentanci branży przemysłowej (18 proc.) i handlowej (17 proc.), ale nawet w tych sektorach i tak jest ich mniej niż pesymistów. Najrzadziej dobrze o przyszłym roku mówi biznes związany z przewozem towarów i osób (12 proc.), który jednocześnie jest w czołówce obawiających się 2022 r.

Ten umiarkowany optymizm w ocenie biznesowych perspektyw nadchodzącego roku znajduje odzwierciedlenie w trzeźwym osądzie możliwości inwestycyjnych przedsiębiorstw. Większość firm sektora MŚP, bo niemal 60 proc., nie planuje inwestować. Wynik ten wygląda tak głównie za sprawą odpowiedzi mikroprzedsiębiorstw zatrudniających do 9 osób, wśród których od inwestycji powstrzymuje się ponad 72 proc. Rozważających taką możliwość jest zaledwie 14 proc. Najlepiej o swoim potencjale inwestycyjnym w 2022 r. mówią firmy średnie, w których pracuje od 50 do 249 osób. Wydatki inwestycyjne bierze tu pod uwagę co drugie przedsiębiorstwo - stwierdzono.

Z badania wynika, że co dziesiąty przedsiębiorca miał zaplanowane inwestycje jeszcze w tym roku, a blisko jedna czwarta zamierza podejmować takie działania w 2022 roku. Najczęściej wspominają o tym firmy z branży przemysłowej (26 proc.) i handlowej (25 proc.), najrzadziej - usługowej (17 proc.).

Firmy obawiają się przyszłego roku, bo nie mają pewności, czy są w stanie sprostać wyzwaniom. Największym z nich jest, jak wskazywali w badaniu dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, wzrost kosztów, w tym między innymi cen surowców, materiałów, pracy, paliwa oraz postępująca inflacja. Nie potrafi pominąć tego, mówiąc o trudnościach, aż dwie trzecie MŚP. I nie ma tu znaczenia wielkość firmy czy obszar działania. Wysoko pozycjonowany na liście wyzwań jest również problem ze znalezieniem pracowników (17,6 proc.) oraz spadek sprzedaży (16,2 proc.). Ok. 9 proc. pytanych przedsiębiorców wskazuje także kwestie spełnienia wymogów związanych z pandemią oraz problemy z zachowaniem łańcuchów dostaw - wskazano w informacji prasowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.