Malarz z Huculszczyzny wystawia w Zabrzu

W Galerii „Cafe Silesia” w Zabrzu odbędzie się wystawa dzieł malarskich Romana Nowotarskiego. Wernisaż prac artysty urodzonego na Huculszczyźnie będzie miał miejsce 16 marca o godz. 17.

 

- To będą prace znajdujące się głównie w zbiorach Muzeum Śląskiego w Katowicach, a także galerii BWA i Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu – informuje portal nettg.pl Andrzej Goliasz z zabrzańskiego muzeum. – Jestem przekonany, że w trakcie trwania wystawy każdy zwiedzający znajdzie coś dla siebie. Tym bardziej, że artysta poświęcił w swojej twórczości sporo miejsca sprawom Śląska.

 

Najważniejszą część wystawy stanowić będą jednak obrazy z kolekcji Muzeum Miejskiego w Zabrzu, zaś wspomniany wernisaż organizowany jest z okazji jubileuszu 50-lecia twórczości artysty.

 

Roman Nowotarski urodził się w 1932 roku na Huculszczyźnie. W 1960 roku ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie. Artysta począwszy od lat pięćdziesiątych związany był z Akademią Sztuk Pięknych w Krakowie. Najpierw w charakterze wykładowcy w klasie rysunku, potem jako jej profesor prowadzący zajęcia z rysunku i malarstwa na Wydziale Grafiki w Katowicach, a ostatecznie założyciel i wybitny pedagog - Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Uczestniczył aktywnie w wielu wystawach i konkursach organizowanych w kraju i za granicą. Jest laureatem licznych nagród i wyróżnień krajowych i międzynarodowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z kopalni na tatami

Jan Mąsior pracuje na co dzień w Południowym Koncernie Węglowym, w Zakładzie Górniczym Janina. W Dziale BHP dba o bezpieczeństwo pracowników kopalni. Po godzinach od ponad trzech dekad rozwija swoją sportową drogę w Karate Kyokushin. I osiąga sukcesy!

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!