Mała i średnia przedsiębiorczość potrzebuje impulsów do rozwoju

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najwyższy wskaźnik zatrudnienia kobiet notowany jest w przedziale wiekowym 45 - 54 lata: wynosi on 73,6 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Liczba firm sektora MŚP w Polsce jest poniżej unijnej średniej. Firmy takie powstają głównie w województwach z dużymi ośrodkami miejskimi i głównie działają w przemyśle i handlu.

Sektor małych i średnich przedsiębiorstw, zatrudniających od 10 do 249 pracowników, jest w Polsce dużo mniejszy niż w innych państwach unijnych. W naszym kraju na 1000 mieszkańców przypadają niespełna 2 firmy. Jest to najniższy wskaźnik w całej UE - to główny wniosek z raportu "Małe i średnie firmy w Polsce - bariery i rozwój" przygotowanego przez PI Research na zlecenie Banku Zachodniego WBK.

Raport "Małe i średnie firmy w Polsce - bariery i rozwój" wyraźnie wskazuje na dużo niższe nasycenie polskiej gospodarki małymi i średnimi firmami w porównaniu ze średnią unijną oraz duży potencjał do wzrostu. Liczba MŚP po odjęciu mikrofirm w przeliczeniu na 1000 mieszkańców jest w Polsce najniższa wśród państw członkowskich i wynosi 1,9, podczas gdy na Węgrzech jest to 2,8, a w Niemczech 4,6. Średnia dla całej Unii to 3,1 (dane obejmują 26 państw członkowskich UE, poza Irlandią i Cyprem.) Natomiast biorąc pod uwagę przychody całego sektora przedsiębiorstw, polskie MŚP (bez mikrofirm) generują 36 proc. przychodów, podczas gdy udział dużych firm jest wyższy i wynosi 44 proc. Dla porównania, w aż piętnastu na dwadzieścia siedem zbadanych państw członkowskich UE, to sektor MŚP generuje większe przychody niż duże firmy.

- Z naszego raportu wynika także, że wzrost MŚP jest oparty na inwestycjach w znacznie mniejszym stopniu niż w przypadku dużych przedsiębiorstw. To świadczy o niskiej skłonności do zwiększania skali działalności i wysokiej awersji do podejmowania poważnych projektów rozwojowych. Żeby to zmienić, potrzebne jest finansowanie, ale przede wszystkim wiedza i konkretne narzędzia i rozwiązania, które pomagają ruszyć z własnym biznesem lub rozwinąć już ten prowadzony. Polska gospodarka potrzebuje więcej firm zakładanych i budowanych w oparciu o długoterminowe plany rozwoju - mówi Adrian Kaczmarek z Departamentu Dynamizacji Rozwoju Klientów MŚP w Banku Zachodnim WBK.

Efekt dużego miasta
Najwięcej MŚP na 1000 mieszkańców zarejestrowanych jest w województwach z dużymi ośrodkami miejskimi - wielkopolskim, małopolskim, śląskim, mazowieckim, łódzkim i pomorskim. W tych regionach przypada od 2,3 do 2 firm na 1000 mieszkańców. Z dużych aglomeracji najsłabsze nasycenie przedsiębiorczością jest na Dolnym Śląsku - na 1000 mieszkańców województwa dolnośląskiego przypada tylko 1,8 zarejestrowanych małych i średnich firm. Wielkopolska, Małopolska i Śląsk najmocniej przyciągają małe firmy zatrudniające od 10 do 49 pracowników (1,8 firmy na 1000 mieszkańców), natomiast Mazowsze i Wielkopolska mają najwięcej firm średnich zatrudniających od 50 do 249 pracowników (0,5). Jednak najsłabiej jest w województwach lubelskim, podlaskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim, gdzie wskaźnik przedsiębiorczości wynosi tylko 1,5.

Handel generuje przychody
Najwięcej małych i średnich przedsiębiorstw działa w przemyśle (33 proc.) oraz handlu (29 proc.), głównie spożywczym, na co składają się liczne w Polsce piekarnie i masarnie. Inaczej przedstawia się udział poszczególnych sektorów, jeśli weźmiemy pod uwagę przychody. Niemal połowę przychodów sektora MŚP generują firmy handlowe (46 proc.), co wynika z charakteru ich działalności opartej na wysokich obrotach i niskich marżach. Co trzecia złotówka pochodzi z firmy przemysłowej (31 proc.), a co siódma z usługowej (15 proc.). Budownictwo generuje tylko niecałe 8 proc. przychodów.

Trzeba wspierać sektor MŚP
Adam Czerniak, Główny Ekonomista Polityki Insight, podkreśla, że sprzyjanie rozwojowi małych i średnich firm jest w interesie gospodarczym Polski.

- Wzrost ich liczby przekłada się bowiem na szybszy wzrost wynagrodzeń, podnosi innowacyjność i zmniejsza zależność krajowej koniunktury od kondycji globalnej gospodarki. Kluczowym elementem wsparcia powinna być edukacja właścicieli mikroprzedsiębiorstw - warto zachęcać ich do zwiększania skali działalności i wychodzenia poza swój lokalny, dobrze znany rynek zbytu. Duży nacisk należy położyć na szkolenia z zakresu zarządzania, księgowości i podatków, a także na pokazywanie pozytywnych doświadczeń firm, którym się udało. We wsparciu rozwoju sektora MŚP dużą rolę ma też do odegrania państwo, które musi ograniczyć bariery biurokratyczne i podatkowe związane ze zwiększaniem skali działalności, a także stymulować wzrost kredytów inwestycyjnych dla najmniejszych firm, na przykład poprzez system gwarancji - mówi Adam Czerniak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.