Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 728.04 USD (+0.49%)

Srebro

85.81 USD (+7.37%)

Ropa naftowa

104.88 USD (+0.70%)

Gaz ziemny

2.90 USD (+4.80%)

Miedź

6.45 USD (+3.14%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 728.04 USD (+0.49%)

Srebro

85.81 USD (+7.37%)

Ropa naftowa

104.88 USD (+0.70%)

Gaz ziemny

2.90 USD (+4.80%)

Miedź

6.45 USD (+3.14%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Czeski szlak zabytków postindustrialnych w ostrawskim regionie przyciąga każdego roku grubo ponad milion zwiedzających

fot: Kajetan Berezowski

Po zabytkach postindustrialnych oprowadzał nas Bogusław Krzyžanek

fot: Kajetan Berezowski

Monumentalne instalacje hutnicze, plątanina rurociągów, wieża szybowa dawnej kopalni. Tylko pogratulować tym, którzy wpadli na pomysł zagospodarowania tego ogromnego terenu przemysłowego, który jeszcze 30 lat temu tętnił życiem. W ubiegłym tygodniu wybraliśmy się do morawskiej Ostrawy, aby pójść tamtejszym szlakiem postindustrialnych zabytków techniki.

W rolę naszego przewodnika wcielił się Bogusław Krzyžanek, były zastępca redaktora naczelnego „Głosu Ludu” (obecnie „Głos”), gazety Polaków w Czechach, a następnie dziennikarz tygodnika „Hornik”, odpowiednika naszej „Trybuny Górniczej”, miłośnik historii i śląskich tradycji.

Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy od Dolnych Vitkovic, miejsca wyjątkowego. Jeszcze 25 lat temu znajdował się tu jeden z największych w Europie kompleksów przemysłowych. Na 500 hektarach powierzchni pełną parą pracowały kopalnia, koksownia oraz huta, założona w 1828 r. przez arcyksięcia Rudolfa Jana, arcybiskupa ołomunieckiego. Trzy lata później hutę przejął wiedeński bankier Salomon Rothschild. Stała się ona pierwszym zakładem na terenie Cesarstwa Austriackiego, który do wyrobu żelaza wykorzystywał koks. Piec odlewniczy zaprojektował prof. F.X. Riedl z Politechniki Wiedeńskiej. W 1843 r. teren huty tworzyły już dwa wielkie piece, odlewnia, walcownia i kotłownia. W Vitkovicach produkowano elementy mostów, zwrotnice kolejowe, wagony oraz szyny, służące m.in. do budowy Kolei Północnej cesarza Ferdynanda z Wiednia do Bogumina. W 1857 r. w pobliżu huty uruchomiono kopalnię Hlubina jako źródło paliwa dla wielkich pieców i od tego czasu cały ciąg technologiczny został połączony w jeden kompleks przemysłowy. 

Kombinat kolos
Przenośniki taśmowe, urządzenia załadowcze i pomosty transportowe zapewniły połączenie pomiędzy poszczególnymi częściami produkcji. Podczas II wojny światowej wszedł w skład zakładów Hermann-Goering-Werke. Ostatni spust surówki nastąpił w 1998 r. Podobno przez wszystkie lata działania w zakładzie wyprodukowano ponad 90 mln t surówki! Tuż przed aksamitną rewolucją na terenie kompleksu pracowało 40 000 osób!

– Z jego historią wiąże się wiele ciekawych wydarzeń, również tych mrożących krew w żyłach – zwraca uwagę Bogusław Krzyžanek.

– Jedno z nich miało miejsce 16 lipca 1969 r. Tego dnia w Vitkovicach tragicznie rozbił się myśliwiec MiG-15UTI pilotowany przez Vítězslava Nohela i Vlastimila Navrátila. Po awarii silnika obydwaj piloci katapultowali się, a maszyna wpadła do walcowni cienkich profili w zakładzie nr 2 huty żelaza im. Klementa Gottwalda. Po uderzeniu nastąpiła eksplozja. Jeden z pracowników zginął na miejscu, czterech dalszych z różnym stopniem obrażeń trafiło do szpitala. Jeden następnie zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Innym razem, w trakcie remontu pieca znaleziono niewypał pochodzący z okresu II wojny światowej w postaci ogromnych rozmiarów bomby. Cud, że nie eksplodowała – opowiada dalej były dziennikarz ostrawskiego „Hornika”.

Ciekawostką niech będzie fakt, że hutnicy obsługujący wielki piec gasili swoje pragnienie… piwem.

– Była to tzw. siódemka. Trudno się czymś takim upić. Zdarzało się jednak, że czas pomiędzy kolejnymi spustami surówki hutnicy obsługujący piec spędzali w pobliskiej gospodzie, gdzie raczyli się znacznie mocniejszym piwem. Wszystko wyszło na jaw podczas jednej z kontroli. Potem już do gospody nie zaglądali więcej podczas pracy – śmieje się nasz przewodnik.

Ogromną atrakcją jest wjazd przeszkloną windą na szczyt liczącej 78 m wysokości wieży Bolt Tower, czyli platformy widokowej zbudowanej nad wielkim piecem. Mieści się tam kawiarnia wraz z punktem widokowym. Całość wykonana została w kształcie śruby. Z kolei w budynkach po dawnej kopalni Hlubina swoje miejsce znalazła kawiarnia popularnej czeskiej sieci CØKAFE, a także park trampolin, kino studyjne Etáž, ściana wspinaczkowa wysoka na 21 m,  klub muzyczny Heligonka oraz ogromna hala o nazwie Gong, powstała w konstrukcji historycznego zbiornika gazu. Teren kompleksu jest miejscem jednego z największych festiwali muzycznych w Europie – Colours of Ostrava. W 2002 r. Dolni Vitkovice uznano za narodowy zabytek kultury Republiki Czeskiej. 

Landecka Wenus
Wartą zwiedzenia pogórniczą pamiątką jest także kopalnia Michał w dzielnicy Michałkowice. Pierwszy węgiel wydobyto z niej w 1843 r. W latach 1913-1915 została zelektryfikowana i przebudowana według projektu architekta Františka Fialy, ucznia słynnego twórcy wiedeńskiej nowoczesnej architektury przemysłowej, Otto Wagnera. Po wojnie zmieniła nazwę na Petr Cingr. Wydobycie wygaszano w niej stopniowo. Ostatecznie koła na wieży szybu wydobywczego zatrzymały się w 1995 r. Dziś oglądać tu można łaźnie, pomieszczenia socjalne górników, a także kompresorownię i maszynę parową, którą na prośbę zwiedzających chętnie wprowadza w ruch miejscowy przewodnik.

I znów ciekawostka. Otóż w 1950 r. w szybie Michałka, który jest połączony z Michałem, zjechał na szychtę górnik nazwiskiem Borynski. Chciał sobie puścić dymka, więc zapalił papierosa i doszło do wybuchu metanu. Zginęło wówczas 37 górników, w tym 11 uczniów szkoły górniczej. To była największa tragedia, jaka rozegrała się w michałkowickiej kopalni.

Po zakończonym zwiedzaniu wszyscy udajemy się do pomieszczeń byłej łaźni damskiej. Naszym celem nie jest jednak sprawdzenie, w jakich warunkach dawne pracownice korzystały z pryszniców i szatni. Obecnie mieści się tu bowiem gospoda „U Cingra”, która oferuje piwo oraz tradycyjny gulasz z knedlikiem. Interes ponoć nieźle się kręci, ponieważ prócz turystów chętnie zaglądają tu również miejscowi.

I wreszcie trzeci przystanek na czeskim szlaku zabytków postindustrialnych – Muzeum Górnictwa w dzielnicy Petrzkowice, czyli słynny Landek.

– Nazwa pochodzi od dwóch niemieckich słów Land-Eck i oznacza „róg ziemi”. To właśnie tutaj w 1924 r., podczas budowy kortów tenisowych, dokonano odkrycia na światową skalę. Z ziemi wydobyto ludzkie szkielety pochodzące z epoki kamienia łupanego, naczynia codziennego użytku i mamucie kły. Antropologowie pokusili się o odtworzenie wyglądu naszych praprzodków sprzed 23 tys. lat. Byli niewysocy, szczupli, przyodziani w skóry. Jako pierwsi ludzie na Ziemi zaczęli używać węgla do utrzymania ognia. W 1953 r., podczas kolejnych prac wykopaliskowych, natrafiono na figurkę kobiety wykonaną z hematytu. Dziś znana jest jako Landecka Wenus. To unikat na światową skalę – podkreśla Bogusław Krzyžanek.

Czeski szlak zabytków postindustrialnych przyciąga każdego roku grubo ponad milion zwiedzających. Warto się nim przejść!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

POKAZ MODY KZ 21

Wielki piec i moda? To był bardzo udany wieczór. Zobacz ZDJĘCIA

Sobotnie wydarzenie to była zapowiedź nowej roli Wielkiego Pieca, który przechodzi transformację i już w przyszłym roku stanie się nową przestrzenią miejską dla sztuki, edukacji i spotkań społecznych. Na realizację tego zadania miasto pozyskało ponad 66 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027 oraz blisko 9,5 mln zł z budżetu państwa. Przypomnijmy - 9 maja odbył się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”.

Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

Zabytkowy budynek straży ogniowej znajduje się przy ul. Dehnelów. Miasto przejęło go kilka lat temu. Koszt prac oszacowano na ponad 4 mln zł.

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka.