Makaron z sosem Bolognese

Co jedzą studenci, skoro ich dzień jest obciążony wykładami, a życie nocne czasem bardzo wyczerpujące? Na jedzenie pozostaje tylko czas w trakcie drogi na uczelnię lub pora popołudniowa, kiedy to najczęściej wpada się do jakiegoś baru, taniej stołówki lub zahacza o uliczne stoiska z zapiekankami czy hamburgerami.

Byle szybko! Ale nie zawsze. Swoistym sposobem na studenckie życie jest też towarzyskie pitraszenie, zwłaszcza gdy kilkoro z nich wynajmuje mieszkanie lub pokoje z aneksem kuchennym. Jeśli ich zasoby materialne są nikczemne, a potrzeby kulinarne nie stanowią istotnego celu w życiu, ograniczają się do rosołu z kalekiego drobiu, zwanego również drobiem po przejściach, czyli porcji rosołowych lub dwóch parówek. Hitem kulinarnym żaków, prostym i wykwintnym zarazem, jest makaron z sosem Bolognese.

Składniki na 4 porcje:
50 dag makaronu typu wstążki, 50 dag mięsa mielonego wołowo-wieprzowego, 100 g startego sera, 150 ml czerwonego wina wytrawnego, 10 dag cebuli, 100 ml oleju lub oliwy, 1 łyżka koncentratu pomidorowego, 2 łyżeczki oregano, 0,5 łyżeczki słodkiej papryki mielonej, szczypta cukru i czarnego pieprzu mielonego lub pieprzu cytrynowego, bazylia, tymianek, natka pietruszki, sól

Sposób przygotowania:
Rozgrzać oliwę i udusić na niej pokrojoną w kostkę cebulę, nie dopuszczając do zrumienienia. Gdy cebula będzie szklista dodać mielone mięso i całość podsmażyć, dodając przyprawy. Pod koniec obsmażania dodać koncentrat pomidorowy, szczyptę cukru i wino. Całość zamieszać i jeszcze chwilę podusić na małym ogniu. Po chwili ostatecznie przyprawić do smaku. Makaron ugotować al dente we wrzącej osolonej wodzie z dodatkiem niewielkiej ilości oliwy. Ser zetrzeć na tarce. Pietruszkę opłukać, osuszyć i drobno pokroić. Ugotowany makaron przecedzić i nałożyć na talerz. Na powierzchnię nałożyć sos boloński, starty ser i natkę pietruszki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.