Makaron z sosem Bolognese

Co jedzą studenci, skoro ich dzień jest obciążony wykładami, a życie nocne czasem bardzo wyczerpujące? Na jedzenie pozostaje tylko czas w trakcie drogi na uczelnię lub pora popołudniowa, kiedy to najczęściej wpada się do jakiegoś baru, taniej stołówki lub zahacza o uliczne stoiska z zapiekankami czy hamburgerami.

Byle szybko! Ale nie zawsze. Swoistym sposobem na studenckie życie jest też towarzyskie pitraszenie, zwłaszcza gdy kilkoro z nich wynajmuje mieszkanie lub pokoje z aneksem kuchennym. Jeśli ich zasoby materialne są nikczemne, a potrzeby kulinarne nie stanowią istotnego celu w życiu, ograniczają się do rosołu z kalekiego drobiu, zwanego również drobiem po przejściach, czyli porcji rosołowych lub dwóch parówek. Hitem kulinarnym żaków, prostym i wykwintnym zarazem, jest makaron z sosem Bolognese.

Składniki na 4 porcje:
50 dag makaronu typu wstążki, 50 dag mięsa mielonego wołowo-wieprzowego, 100 g startego sera, 150 ml czerwonego wina wytrawnego, 10 dag cebuli, 100 ml oleju lub oliwy, 1 łyżka koncentratu pomidorowego, 2 łyżeczki oregano, 0,5 łyżeczki słodkiej papryki mielonej, szczypta cukru i czarnego pieprzu mielonego lub pieprzu cytrynowego, bazylia, tymianek, natka pietruszki, sól

Sposób przygotowania:
Rozgrzać oliwę i udusić na niej pokrojoną w kostkę cebulę, nie dopuszczając do zrumienienia. Gdy cebula będzie szklista dodać mielone mięso i całość podsmażyć, dodając przyprawy. Pod koniec obsmażania dodać koncentrat pomidorowy, szczyptę cukru i wino. Całość zamieszać i jeszcze chwilę podusić na małym ogniu. Po chwili ostatecznie przyprawić do smaku. Makaron ugotować al dente we wrzącej osolonej wodzie z dodatkiem niewielkiej ilości oliwy. Ser zetrzeć na tarce. Pietruszkę opłukać, osuszyć i drobno pokroić. Ugotowany makaron przecedzić i nałożyć na talerz. Na powierzchnię nałożyć sos boloński, starty ser i natkę pietruszki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł. 

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem.