Demontaż elektrowni zajmie około 10-15 lat, ale plany na zagospodarowanie terenu są już jasne

fot: Pixabay.com

W planach przedłużenia do 60 lat czasu eksploatacji floty swoich 56 reaktorów, EDF ma specjalny program zmniejszenia zużycia wody chłodzącej

fot: Pixabay.com

PreussenElektra, spółka zależna koncernu energetycznego E.ON, poinformowała, że otrzymała zgodę Ministerstwa Transformacji Energetyki, Ochrony Klimatu i Środowiska niemieckiego kraju Szlezwik-Holstein na trwałą likwidację jednoblokowej elektrowni jądrowej Brokdorf. Była ona ostatnią w Niemczech, która nie otrzymała jeszcze takiego pozwolenia.

Od czasu zamknięcia zakładu brygady pracowały nad przygotowaniem demontażu pierwotnego obiegu chłodzenia oraz układów i podzespołów elektrowni.

W tym samym czasie technicy przenieśli ogniwa paliwowe do tymczasowego magazynu i zainstalowali zastępcze systemy zasilania elektrowni w energię elektryczną.

- Przez ostatnie siedem lat wielu kolegów pracowało na to, abyśmy mogli teraz otrzymać to pozwolenie. Przed nami jeszcze sporo pracy, zanim wszystko doprowadzimy do szczęśliwego końca – powiedział kierownik zakładu Tammo Kammrath.

Teraz firma rozpocznie etapy demontażu, obejmujące budowę nowych szlaków logistycznych i utworzenie centrum przetwarzania odpadów zdemontowanego materiału.

Na demontaż zbiornika ciśnieniowego reaktora PreussenElektra będzie musiała uzyskać jeszcze jedno pozwolenie, o które stara się od sierpnia ubiegłego roku.

Demontaż zakładu zajmie około 10-15 lat, a właściciel planuje dalsze wykorzystanie terenu do budowy gigantycznego magazynu energii.

Spółka zamierza tu w dwóch etapach wybudować magazyn energii o mocy 800 MW i pojemności 1600 MWh.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.