MAE: w maju raport o zasadach wydobycia gazu łupkowego

fot: Maciej Dorosiński

Wicepremier Pawlak podkreślił, iż pod względem struktury zużycia energii pierwotnej Polska jest jednym z najmniej uzależnionym od importu energii krajów UE

fot: Maciej Dorosiński

29 maja Międzynarodowa Agencja Energetyczna opublikuje specjalny raport, zatytułowany "Złote zasady na złoty wiek gazu", w którym znajdą się zalecenia dla wydobycia gazu łupkowego - poinformował w środę główny ekonomista MAE Faith Birol.

Podsumowując dyskusję na zorganizowanych przez MAE i ministerstwo gospodarki warsztatach nt. perspektyw dla gazu łupkowego Birol ocenił, że potwierdzają się przewidywania Agencji, która w dorocznym raporcie za 2011 r. stwierdziła, że świat wchodzi w "złotą erę gazu". Skutkami m.in. rosnącego znaczenia gazu ze złóż niekonwencjonalnych będzie poważna zmiana sytuacji produkujących, eksportujących i importujących gaz.

- Nowe złoża gazu mogą zmienić losy całych krajów, jeżeli do wydobycia ich będzie się podchodzić we właściwy sposób. To bardzo dobra wiadomość - zaznaczył Faith Birol.

Wyjaśnił, że ten właściwy sposób to przestrzeganie reguł, które znajdą się w raporcie Agencji. Żeby go sporządzić, MAE musi poznać stanowiska rządów, państwowych regulatorów, przemysłu, naukowców, organizacji pozarządowych - tłumaczył, dodając, że temu właśnie poświęcone jest spotkanie w Warszawie.

- W 2000 r. mniej niż 5 proc. światowej produkcji gazu pochodziło ze złóż niekonwencjonalnych, dziś jest to blisko 15 proc., a szacowany potencjał to ok. 25 proc. Wzrost produkcji gazu ze źródeł niekonwencjonalnych będzie miał wpływ na ceny - daje szansę na ich spadek, co jest bardzo dobrą wiadomością, i na ogólny rozwój gospodarczy. Wzrost znaczenia gazu to dobra wiadomość dla środowiska naturalnego, bo pozwala to na zmniejszenie emisji CO2 - mówił Birol.

Przedstawiciele Meksyku zwracali uwagę, że jak wynika z szacunków zarówno kraj ten, jak i Polska ma wielkie zasoby gazu niekonwencjonalnego. W przypadku Meksyku można mówić o 4 miejscu na świecie, w przypadku naszego kraju o 10 miejscu. Oznacza to, że na przyszłym rynku tego gazu możemy być istotnymi graczami.

Jak dodał główny ekonomista MAE, eksploatacji gazu łupkowego towarzyszą obawy o pojawienie się niekorzystnych dla środowiska zjawisk.

- Zgodziliśmy się, że istniejące już technologie wystarczają do tego, by problemy te nie wystąpiły, ale pod warunkiem ścisłego stosowania odpowiednich zasad i przestrzegania regulacji - podkreślił Faith Birol.

Komentując regulacje zakazujące w praktyce poszukiwania bądź eksploatacji gazu łupkowego w niektórych krajach Faith Birol stwierdził, że Agencja stara się zrozumieć motywy tych decyzji, ale "mamy nadzieję, że nasz raport spowoduje, że zostaną jeszcze raz przemyślane".

Uczestniczący w dyskusji wicepremier Waldemar Pawlak podkreślał, że warto pokazywać gaz łupkowy z perspektywy cenowej.

- Cena gazu na rynku amerykańskim obecnie jest na poziomie 90 dolarów za 1000 m sześc., natomiast na rynku europejskim przekracza 400, a nawet 500 dolarów - przypomniał. Ta różnica daje bardzo dużą przestrzeń na inwestycje - ocenił.

Pawlak podkreślał, że potencjalne zyski z gazu łupkowego dla Polski łatwo wyliczyć.

- Jeżeli Polska importuje 10 mld m sześc. gazu rocznie, za który płaci nawet 500 dolarów za 1000 m sześc., to gdyby znaleźć źródło surowca, który kosztowałby np. 200 dolarów, to roczne oszczędności są rzędu miliardów dolarów. Z drugiej strony gaz niekonwencjonalny wymaga dużo większego zaangażowania finansowego, ale są to inwestycje na wiele lat - mówił Pawlak.

Podkreślał też, że Polska w porównaniu do innych państw zużywa mniej gazu, ze względu na korzystanie z zasobów węgla, dlatego przestrzeń na wzrost znaczenia gazu jest odpowiednio większa.

Podsekretarz ds. węglowodorów Meksyku Mario Gabriel podkreślał z kolei, że wymiana informacji jest bardzo ważna, bo Polska i Meksyk mają prognozowane duże zasoby gazu niekonwencjonalnego i dzięki takim spotkaniom jak w Warszawie można ocenić, w jaki sposób te zasoby wpłyną na rynek energii, rozwój gospodarczy czy na rozwiązania fiskalne.

- Efektem będzie wypracowanie pewnych zasad, dobrych praktyk dla przemysłu wydobywczego, tak by był w stanie eksploatować zasoby z większą korzyścią i przy poszanowaniu środowiska oraz interesów społecznych - zaznaczył Gabriel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.