MAE: najnowszy raport o rynku węgla do 2018 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2011 r. przychody górnictwa węgla kamiennego wyniosły 29,4 mld zł; dochody państwa w tym czasie wyniosły ok. 297 mld zł

fot: Jarosław Galusek/ARC

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Przez najbliższych 5 lat (do 2018 roku) popyt na węgiel w skali całego globu będzie rósł o 2,3 proc. rocznie i w 2018 r. osiągnie ok. 9 mld t - ogłosiła w poniedziałek rano (16 grudnia) Międzynarodowa Agencja Energetyczna podczas publikacji w Paryżu najnowszego raportu o średnioterminowych prognozach rynku węglowego na świecie.

Dane i komentarze analityków udostępniono dziennikarzom podczas telekonferencji, do której MAE zaprosiła z Polski Trybunę Górniczą. Rok temu pięcioletni (2012-2017) wzrost popytu na węgiel przewidywano na nieco więcej, bo 2,6 proc. rocznie. W ostatnich 5 latach realny popyt światowy na węgiel był jeszcze wyższy - 3,4 proc. rocznie. Za najistotniejszą przyczynę lekkiego wyhamowania podano nową politykę energetyczną w Chinach, które za wszelką cenę chcą choć trochę zmniejszyć zależność swej gospodarki od węgla. Nie zmienia to faktu, że popyt na węgiel w samej Azji wciąż pozostanie ogromny i nienasycony a w innych częściach świata tylko nieznacznie się spłaszczy.

- Czy to się komu podoba, czy nie, węgiel przez długie lata pozostanie niezagrożony - oceniła Maria van der Hoeven, dyrektor MAE. - Zasoby węgla są ogromne i bezpieczne w sensie geopolitycznym. A elektrownie węglowe można łatwo integrować z istniejącymi systemami energetycznymi. Łatwo zrozumieć, że popyt na paliwo, mające takie przewagi, stale nadal będzie rósł - mówiła ven der Hoeven.

Raport MAE konkluduje, że udział węgla w przyroście produkcji energii pierwotnej będzie wyższy niż w przypadku ropy naftowej i gazu. Taki trend występuje już od ponad dekady.

Spośród krajów świata do 2018 roku aż 60 proc. globalnego popytu na węgiel wytworzą same tylko Chiny. W ciągu pięciu lat nie wystąpi w Państwie Środka załamanie się wzrostu popytu na to paliwo - produkcja i zużycie węgla będą tam mniej więcej takie, jak w reszcie krajów świata łącznie. I to pomimo nowych chińskich, zatwierdzonych już, projektów, które mają przenosić produkcję energii z dominującego węgla na korzyść paliw ciekłych i gazu. Teoretycznie powinno to załamać popyt na paliwa kopalne, jednak tak się nie stanie.

- Przez najbliższych 5 lat z gazyfikacji węgla Chiny będą uzyskiwać więcej gazu, niż z wydobycia gazu ziemnego - tłumaczył w poniedziałek w Paryżu Keisuke Sadamori, dyrektor ds. rynków i bezpieczeństwa energetycznego MAE. - Nawet jeśli istnieje wiele niepewności co do technologii zgazowania węgla, skala możliwych chińskich projektów wytwarzania syntetycznego gazu i paliw płynnych z węgla jest wprost niezwykła. Gdyby projekty te stały się rzeczywistością, oznaczać to będzie nie tylko rozwój rynku węgla, ale i konieczność zrewidowania dotychczasowych przewidywań co do gazu ziemnego i ropy naftowej - mówił Sadamori.

Raport stwierdza, że w ciągu pięciu lat popyt na węgiel rósł będzie w całej Azji a Indie zaczną konkurować z Chinami o pozycję największego importera. W krajach Europy i OECD popyt nie spadnie, ale lekko się spłaszczy. Zużycie węgla w Japonii i Korei Płd. wzrośnie z 1,3 proc. do 3 proc. rocznie. W Europie spadnie o ok. 6 proc. do 2018 r., lecz ciągle wynosić będzie ponad 400 mln t rocznie. W USA nowe prawodawstwo ochrony środowiska (wprowadzone na fali tzw. "rewolucji łupkowej") utrudni budowę nowych elektrowni węglowych i wymusi zamykanie starych na korzyść gazu. Natomiast w Europie przewiduje się powstawanie nowych, wysokosprawnych elektrowni węglowych m.in. w takich krajach, jak Niemcy, Holandia, Hiszpania, Wielka Brytania.

W galerii: wykresy ilustrujące wzrost popytu na węgiel, zależność energetyczną od węgla i schemat globalnego handlu węglem wg. raportu MAE na lata 2013-2018 (źródło: prezentacja MAE w Paryżu, poniedziałek, 16 grudnia, godz. 10.30)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.