Maciej Małecki: Za wysokie ceny energii odpowiadają UE i Putin

fot: Krystian Krawczyk

Jednym z celów modyfikacji jest przystosowanie sieci do przesyłania energii z farm wiatrowych na morzu

fot: Krystian Krawczyk

- Za wysokie ceny energii elektrycznej odpowiada polityka klimatyczna UE i wysokie koszty emisji CO2 oraz spekulacyjna gra Rosji na rynkach gazu - oświadczył we wtorek, 12 października, na posiedzeniu sejmowej komisji energii wiceminister aktywów Maciej Małecki.

Komisja zebrała się we wtorek, by wysłuchać informacji ministra aktywów państwowych ws. prognozowanych podwyżek cen energii elektrycznej w 2022 r.

Jak stwierdził wiceminister Małecki, na skutek polityki UE, prowadzącej do radykalnych wzrostów kosztów emisji CO2, mamy do czynienia z pierwszym od lat dużym wzrostem cen prądu. - Polityka klimatyczna UE skutkuje radykalnymi wzrostami cen energii - oświadczył Małecki.

Jak dodał, drugim czynnikiem wzrostu cen energii to spekulacyjna gra Władimira Putina na rynku gazu i bardzo naiwne podejście krajów Europy Zachodniej do polityki Kremla. - Wysokie ceny gazu pociągają za sobą wysokie ceny energii elektrycznej - zaznaczył Małecki.

Według niego, to są czynniki kształtujące ceny energii elektrycznej, obecnie i w kolejnych latach. Małecki dodał, że Skarb Państwa, jako jeden z akcjonariuszy spółek energetycznych, zachęca je do efektywnego zarządzania i wykorzystywania wszystkich możliwościach, by zmitygować ryzyka związane z rosnącymi cenami uprawnień i gazu.

Wiceminister klimatu i środowiska Piotr Dziadzio dodał, że trzecim ważnym czynnikiem wzrostu cen energii jest ożywienie gospodarcze, które generuje większy popyt na energię. Zaznaczył jednocześnie, że najważniejszym czynnikiem jest polityka Kremla.

Działania Rosji mają na celu wymuszenie uruchomienia Nord Stream 2 - podkreślali przedstawiciele MAP i resortu klimatu.

Wiceminister Dziadzio poinformował również, że ministerstwo klimatu w ciągu kilku dni powinno zaprezentować projekt regulacji o ochronie odbiorców wrażliwych.

Jak wyjaśnił, rozwiązania te będą obejmować osoby, które pobierają zasiłki stałe i okresowe, emerytów ze świadczeniem poniżej emerytury minimalnej, posiadaczy karty dużej rodziny w I progu podatkowym, osoby o najniższych dochodach - do 890 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym i 1250 zł w jednoosobowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.