Maciej Bartków - pasjonat zagadki szybu Południowego KWK Miechowice na tropie kolejnych skarbów

fot: Tomasz Rzeczycki

Podziemia w Kamiennej Górze były miejscem jednej z akcji poszukiwawczych, opisanych przez Macieja Bartkowa

fot: Tomasz Rzeczycki

Pół wieku temu w archiwum Dolnośląskiego Zjednoczenie Przemysłu Węglowego odnalezione zostały niemieckie mapy wyrobisk górniczych, wydrążonych w trakcie drugiej wojny światowej. Znaleziskiem zainteresowała się Służba Bezpieczeństwa, uznając, że w hitlerowskich wyrobiskach mogą być ukryte przedmioty o dużym znaczeniu dla państwa. Jakby tego było mało, okolicą Wałbrzycha i przedmiotami ukrytymi wtedy przez Niemców zainteresowały się też sowieckie służby specjalne. Oficerowie radzieccy utrzymywali wtedy kontakt z kierownictwem kopalń w Wałbrzychu i Nowej Rudzie. Jaki był finał podjętych wtedy poszukiwań przedmiotów ukrytych przez Niemców w podziemiach? O tym pisze w swojej najnowszej książce Maciej Bartków, pisarz i działacz samorządowy z Bytomia.

Maciej Bartków jest radnym rady miejskiej w Bytomiu. Szerzej dał się poznać w 2012 r., gdy opublikował książkę Tajemnica szybu Południowego. Pozycja ta zajmowała się znaną lokalnie legendą o tym, jakoby pod koniec drugiej wojny światowej w szybie Południowym KWK Miechowice w Bytomiu Niemcy ukryli tajemniczy ładunek. Dwa lata później bytomianin zajął się kolejnym historycznym zagadnieniem, publikując dwie książki na temat rzekomo panoszącego się po wojnie na Ziemiach Odzyskanych Werwolfu. Potem w 2016 r. dołożył do tego kolejną publikację książkową zatytułowaną Strażnicy IV Rzeszy.

Tym razem Maciej Bartków podjął trop prowadzonych po drugiej wojnie światowej poszukiwań skarbów oraz zajął się innymi, podobnymi zagadkami z tamtego okresu. W książce Akta skarbów, która niedawno ukazała się na rynku księgarskim, podążył śladem informacji zgromadzonych w aktach, które przechowuje Instytut Pamięci Narodowej.

Książka zaczyna się wspomnianą na początku historią z udziałem pracowników Dolnośląskiego Zjednoczenie Przemysłu Węglowego, która doprowadziła do podjęcia akcji penetracji podziemi Kamiennej Góry w 1972 r. Każdy z szesnastu rozdziałów poświęcony jest innemu zagadnieniu. Jednym z nich jest sprawa kabli telekomunikacyjnych, pozostałych w Górach Sowich po porzuconej przez Niemców budowie podziemnej kwatery głównej Wodza Trzeciej Rzeszy; innym - szeroko znany temat poszukiwań Bursztynowej Komnaty. Jest też rozdział, w którym znajdziemy reprodukcje fotografii z 1947 r. z byłego hitlerowskiego obozu Gross-Rosen w Rogoźnicy, którego więźniowie pracowali w kamieniołomie granitu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.