Łupkowy: wykonano 51 wierceń w poszukiwaniu gazu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Woźniak przypomniał, że ostatnia prognoza Państwowego Instytutu Geologicznego jest najlepsza z dostępnych, ale ciągle nie ma dość danych, by można było mówić, że jest ona ścisła

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Polsce wykonano dotychczas 51 wierceń w poszukiwaniu gazu łupkowego; w tym roku zakończy się jeszcze wiercenie trzech otworów, a rozpoczną prace prawdopodobnie przy pięciu kolejnych - poinformował we wtorek (8 października) w Lublinie główny geolog kraju Piotr Woźniak.

We wtorek w Lublinie odbyły się wysłuchania publiczne nt. poszukiwania gazu łupkowego, zorganizowane przez Ministerstwo Środowiska w ramach kampanii "Porozmawiajmy o łupkach".

Podczas briefingu prasowego Woźniak podkreślił, że wiercenia w poszukiwaniu gazu łupkowego idą równym tempem, tak jak to przewidują koncesje, poza kilkoma przypadkami, gdzie koncesjonariusze podchodzą do pracy opieszale.

Wyniki testu produkcyjnego w otworze Łebień na Pomorzu - podał Woźniak - wskazują na możliwości produkcyjne w granicach 3,5 miliona metrów sześciennych gazu rocznie. Jak zaznaczył, to bardzo niedużo jak na oczekiwania, ale taką i mniejszą wydajność ma 80 spośród ponad 180 konwencjonalnych złóż gazu eksploatowanych w kraju.

Woźniak dodał, że oczekuje, iż w ciągu roku wykonane zostanie wiercenie, pozwalające na uzyskanie takiej ilości gazu, która pokryje koszty inwestycji.

Główny geolog kraju podkreślił, że przy dotychczasowych pracach nie zanotowano żadnych przekroczeń norm zanieczyszczenia środowiska, poza przekroczeniami norm hałasu, które były niwelowane przez ustawianie ekranów dźwiękoszczelnych.

W wysłuchaniach w Lublinie uczestniczyło ponad 150 osób, samorządowców, naukowców, mieszkańców.

Prof. Marian Harasimiuk, kierownik Zakładu Polityki Przestrzennej i Planowania UMCS w Lublinie, ocenił, że Lubelszczyzna jest organizacyjnie nieprzygotowana do eksploatacji gazu.

- Mamy trzy, maksymalnie pięć lat, na dobre przygotowanie się do tego - powiedział Harasimiuk.

Jego zdaniem gminy, na terenie których można spodziewać się złóż gazu nadających się do eksploatacji, nie są przygotowane do wydawania decyzji środowiskowych, ponieważ - jak wynika z badań przeprowadzonych w jego zakładzie - nie mają aktualnych planów zagospodarowanie przestrzennego. Ich opracowanie wymaga dwu-trzech lat, a także pieniędzy, których gminy nie mają.

Andrzej Chrząstowski, wójt gminy Wierzbica, na której terenie wykonany został otwór poszukiwawczy, uważa, że gaz łupkowy to szansa dla jego gminy i całej Lubelszczyzny.

- Jeśli się okaże, że ten gaz łupkowy w ogóle jest, to wreszcie ta ściana wschodnia będzie miała jakieś pespektywy - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.