Łupkowy: spotkanie, którego nie było

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Komisja Europejska wstrzymała wypłatę z programu regionalnego Innowacyjna Gospodarka

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Komisja Europejska zakończyła w marcu konsultacje publiczne dotyczące rozwoju wydobycia gazu łupkowego w Europie. Wyniki tych konsultacji mają pokazać, jakie poparcie wśród ludzi ma gaz łupkowy i jak daleko powinny być posunięte restrykcje wobec niego.

W tym tygodniu miało się odbyć spotkanie, na którym obecne miały być podmioty zainteresowane zaangażowaniem w eksploatację gazu. Idea, przynajmniej na papierze, wyglądała tak, że każdy mógłby wyrazić swoje zdanie. Nikt tego jednak nie uczynił, gdyż spotkanie nie miało miejsca.

O sprawie, która miała dość zagadkowy obrót, poinformowała polska eurodeputowana Lena Kolarska-Bobińska.

- Na spotkanie Komisja zaprosiła bardzo małą i wybraną grupę osób. Zwykli obywatele, krajowe stowarzyszenia gazowe (takie jak np. OPPW), duże firmy energetyczne (jak np. Chevron), czy też europosłowie zajmujący się gazem łupkowym nie otrzymali zaproszeń - napisała na swoim blogu.

Można by przypuszczać, że błędem było oczekiwanie na zaproszenie i że zwyczajnie trzeba było się wprosić, ale to jednak - jak wynika z relacji europosłanki - też nie było możliwe i to ze względów... geometrycznych.

- Gdy zadzwoniłam i poprosiłam o zaproszenie, poinformowano mnie, że pokój jest za mały. Tak więc podana oficjalna przyczyna dla bardzo małego i zamkniętego spotkania to ograniczona pojemność sali - relacjonuje Kolarska-Bobińska.

Nie wiadomo, czy był to jedyny powód, ale po telefonie (jak można przypuszczać nie tylko w wykonaniu polskiej deputowanej) Komisja jednak spotkanie odwołała, a raczej oddaliła w czasie.

- Najwyraźniej Komisja Europejska zorientowała się, że naraża się na silną krytykę. Zostałam poinformowana, że z powodu dużego zainteresowania i ograniczonej pojemności sali zadecydowano, że spotkanie dotyczące niekonwencjonalnych paliw kopalnych (np. gazu łupkowego), pierwotnie przewidziane na 22 kwietnia, odbędzie się 7 czerwca w Brukseli - wyjaśnia europosłanka, dodając: zobaczymy, jak tym razem będzie wyglądała lista zaproszonych uczestników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.