Łupkowy: spółka PIR mogłaby zainwestować w ten biznes

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotychczasowy sposób poszukiwań gazu łupkowego z powodu rozproszenia ich wyników nie stwarza możliwości udokumentowania jego złóż - przypomina PAN

fot: Andrzej Bęben/ARC

W poszukiwania i wydobycie gazu łupkowego może zaangażować się spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe - uważa minister środowiska Maciej Grabowski.

Rząd poinformował w środę, że rezygnuje z koncepcji powołania Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE). NOKE miał kontrolować i inwestować w wydobycie gazu łupkowego w Polsce. Spółka miała mieć udziały w zyskach proporcjonalne do udziału w kosztach.

Minister Grabowski uważa, że te zadania inwestycyjne może z powiedzeniem realizować spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe. Spółka powstała w ramach Programu Inwestycje Polskie. Ma zapewnić finansowania długoterminowych i rentownych projektów infrastrukturalnych, przyczynić się do wzrostu PKB oraz tworzenia nowych miejsc pracy.

- Nie wykluczam, że w przypadku dobrych projektów Polskie Inwestycje Rozwojowe będą inwestowały w wydobycie również gazu. Przypuszczam, że chętnie wejdą w te projekty - zaznaczył.

Minister przypomina, że pierwotnie projekt ustawy dotyczący wydobycia gazu z łupków zakładał powołanie spółki NOKE, co wiązało się z koniecznością zatrudnienia 200 specjalistów.

- Zadania NOKE w kwestii kontroli na koncesjach może z powodzeniem realizować Wyższy Urząd Górniczy, który zatrudnia świetnych specjalistów, inspektorzy ochrony środowiska i służby Głównego Geologa Kraju. WUG już teraz kontroluje wydobywanie gazu i ropy. Planujemy wzmocnić ten aparat o 60 osób i uważamy, że to wystarczy - powiedział PAP.

- Nie potrzebujemy nowych prezesów i nowej biurokracji, tylko potrzebujemy sprawnie funkcjonujących organów państwa, które będą realizowały swoje cele - zaznaczył Grabowski.

Rezygnacja z NOKE to nie jedyne zmiany w projekcie ustawy o wydobyciu węglowodorów. Jak powiedział Grabowski, ustawą wprowadzony zostanie jeden rodzaj koncesji: poszukiwawczo-rozpoznawczo-wydobywcza. Obecnie w Prawie geologicznym są dwa rodzaje: poszukiwawczo-rozpoznawcza i wydobywcza. Zdaniem ministra ograniczy to procedury biurokratyczne.

Jak dodał, w projekcie znajdzie się też zapis, zgodnie z którym firmy wydobywcze będą mogły rozpocząć prace wydobywcze w jednej części koncesji przed zakończeniem prac poszukiwawczych w innej. "W dotychczasowej propozycji znajdował się zapis, zgodnie z którym, gdyby firma wystąpiła o zgodę na rozpoczęcie wydobycia, traciłaby prawo do prowadzenia dalszych prac rozpoznawczych np. w innej części koncesji. Wydawało nam się to niewłaściwe. Chcemy, żeby można było szybciej wydobywać, nie tracąc praw do rozpoznawania całego obszaru" - powiedział.

Grabowski liczy, że ustawa trafi do podpisu prezydenta jeszcze w tym półroczu.

Rząd od wielu miesięcy pracuje nad projektem ustawy dotyczącej wydobycia gazu z łupków. Były wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju Piotr Woźniak forsował koncepcję powołania NOKE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.