Łupkowy: rok 2014 może być przełomowy dla poszukiwań

1386770148 wjherowo opalino 02

fot: PGNiG

W2013 roku przeprowadzono w Polsce tylko 12 odwiertów poszukiwawczych...

fot: PGNiG

Rok 2014 może być przełomowy dla procesu rozpoznawania i wydobycia złóż gazu łupkowego w Polsce - zapowiedział w piątek (31 stycznia) w Gdyni minister środowiska Maciej Grabowski.

- Po pierwsze: mamy zapowiedzi, że odwiertów będzie znacznie więcej. Po drugie: ja liczę na to, że pod koniec roku będzie pierwszy otwór komercyjny w Polsce. To oznacza, że ilość gazu z niego mogłaby być już sprzedawana. To nie oznacza jeszcze, że będzie w tym roku sprzedawany, natomiast jego wydajność będzie tak wysoka, że gdyby był podłączony do instalacji oczyszczającej i przesyłowej mógłby być sprzedawany - powiedział na konferencji prasowej szef resortu środowiska.

Zdaniem Grabowskiego najprawdopodobniej pierwszy odwiert gazu łupkowego w Polsce o charakterze komercyjnym będzie miał miejsce na złożach w woj. pomorskim.

- Pomorskie jest najbardziej obiecującym terenem, jeśli chodzi o poszukiwanie gazu łupkowego: dokonano tu ok. 25 odwiertów, podczas gdy w całym kraju ponad 50 - nadmienił.

Grabowski przypomniał, że rocznie wydobywa się w Polsce 5-6 mld metrów sześciennych gazu ziemnego, a złoża gazu konwencjonalnego szacowane są na ok. 140 mld metrów sześciennych.

- Pokłady gazu w pokładach łupkowych mogą natomiast wynosić między 350 a 760 mld metrów sześciennych gazu. To jest ten potencjał, który nasza geologia oszacowała. To nie oznacza jeszcze, że to się da jeszcze w przemysłowy sposób wydobyć. Tego nie wiemy, do tego są potrzebne prace rozpoznawcze, które są prowadzone na 95 koncesjach w kraju - podkreślił Grabowski.

Minister środowiska zapowiedział, że w przyszłą środę lub czwartek przedłoży Radzie Ministrów projekt zmiany prawa geologicznego i górniczego.

- Celem tego projektu jest zapewnienie bezpieczeństwa środowiskowego i racjonalnego wydobycia złoża. Znajdą się tam przepisy, które ułatwią inwestorom proces rozpoznawania i wydobycia. Jesteśmy np. za tym, żeby była jedna koncesja, tak jak w większości krajów świata. Obecnie w prawie geologicznym i górniczym są dwie koncesje: osobna na rozpoznawanie, osobna na wydobywanie - wyjaśnił Grabowski.

Dodał, że nowe przepisy zakładają także zmianę opłaty eksploatacyjnej.

- Obecnie każdy inwestor, który wydobywa węglowodory lub inne surowce ponosi tzw. opłatę eksploatacyjną. Ona wynosi teraz 6 zł za tysiąc metrów sześciennych i ma wzrosnąć do 24 zł. Dziś zasila ona w 60 proc. budżety gmin, a pozostałe 40 proc. trafia do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. W przyszłości, jeśli stanie się to prawem, to cała ta 18-złotowa nadwyżka przekazana zostanie do budżetów gmin, powiatów i województw - wyjaśnił minister.

Grabowski przypomniał, że jest też propozycja ministra finansów dotycząca dodatkowego opodatkowania inwestorów, którzy prowadzą wydobycie węglowodorów. "Przy czym ten dodatkowy podatek ma obowiązywać od 2020 r. i podstawą tego opodatkowania byłby pozytywny cash flow (płynność finansowa - PAP). Jeżeli firma nie miałaby płynności finansowej to by nie płaciła tego podatku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.