Łupkowy: Litwa będzie prowadzić poszukiwania

Litwa, wbrew wcześniejszym protestom, będzie prowadziła poszukiwania gazu łupkowego w swoim kraju - powiedział w czwartek (11 kwietnia) premier kraju Algidas Butkeviczius.

W wywiadzie dla radia Żiniu Radijas premier poinformował, że wkrótce zostanie podpisana umowa z amerykańskim koncernem Chevron, który jest jedyną firmą chętną na poszukiwanie gazu łupkowego w zachodniej części Litwy.

Szef rządu wskazał, że przed podpisaniem umowy należy jeszcze znowelizować dwie ustawy w celu zapewnienia bezpieczeństwa w procesie prac poszukiwawczych.

Butkeviczius szacuje, że wydobycie gazu łupkowego na Litwie rozpocznie się za 4-5 lat.

Przeciwni temu są nie tylko mieszkańcy miejscowości, gdzie mają być prowadzone prace, ale też niektórzy posłowie. Przed miesiącem dwa sejmowe komitety: środowiska i ekonomiki zwróciły się do rządu o wstrzymanie procesu, zanim nie zostaną przyjęte odpowiednie przepisy uwzględniające oddzielenie poszukiwania od wydobycia.

W czwartek premier Butkeviczius zaznaczył, że "nie byłoby uczciwe zezwolić koncernowi Chevron na poszukiwanie gazu i zakazu jego wydobycia".

Możliwości udziału w procesie poszukiwania gazu łupkowego na Litwie nie wyklucza też Grupa Lotos. Po niedawnym spotkaniu w Wilnie z premierem Algirdasem Butkevicziusem prezes Lotosu Paweł Olechnowicz powiedział, że ostateczna decyzja będzie zależała "od atrakcyjności rozwiązań prawnych" dotyczących poszukiwania i wydobycia gazu łupkowego.

- Jeśli będą to atrakcyjne rozwiązania, będziemy uczestniczyli w tym procesie - powiedział prezes Lotosu.

Z raportu przygotowanego przez litewskich naukowców wynika, że na Litwie są mniejsze zasoby gazu łupkowego, niż pierwotnie zakładano, niemniej jednak są one obiecujące dla branży łupkowej. Jak wynika z przytoczonych danych, wielkość potencjalnych złóż, to nie, jak podawała amerykańska agencja geologiczna 113 mld metrów sześciennych, ale ok. 80 mld metrów sześciennych. Wielkość tych złóż pozwoliłaby Litwie na 27 lat niezależności energetycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia