Łupkowy: kolejny raport w europarlamencie

fot: ARC

- Przypadek Australii obrazuje, iż paliwa kopalne będą dominowały na świecie w najbliższych dekadach. Dlatego kolejny raz należy zadać pytanie. Czy aby za szybko nie chcemy rezygnować z zasobów, jakie mamy w Europie? Czy jesteśmy w stanie wyprodukować energię ze źródeł odnawialnych w cenie zbliżonej do tej pozyskiwanej z węgla? - zaznacza Bogdan Marcinkiewicz

fot: ARC

W Brukseli opublikowano kolejny raport dotyczący wydobycia gazu łupkowego - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro eurodeputowanego Bogdana Marcinkiewicza. Został on przygotowany na zlecenie komisarza ds. spraw środowiska i mówi, że wydobycie gazu z łupków stanowi zagrożenia dla środowiska i konieczne mogą być nowe zaostrzone unijne przepisy. Publikacja wskazuje też na luki prawne.

Do raportu odniósł się europoseł Bogdan Marcinkiewicz, który w Parlamencie Europejskim przewodniczy obradom okrągłego stołu ds. gazu łupkowego.

- Komisarz ds. środowiska naturalnego, już w styczniu po opublikowaniu raportu komisji ds. energii zapowiedział, iż zleci przygotowanie własnego raportu w tej sprawie. Wyniki można było przewidzieć z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością - mówi eurodeputowany.

Dokument mówi o potencjalnym ryzyku związanym z wydobyciem gazu łupkowego. Chodzi o stosowaną obecnie metodę szczelinową. Polega ona na wpompowaniu pod ciśnieniem wody zawierającej substancje chemiczne, która rozsadza łupki i uwalnia gaz. Według autorów raportu, ryzyka z tym związane to zanieczyszczenie wód gruntowych, powierzchniowych oraz powietrza. Eksperci znaleźli luki prawne w kilku unijnych dyrektywach. Taki raport daje podstawy Komisji Europejskiej do rozpoczęcia prac nad zaostrzeniem przepisów. Zdaniem Bogdana Marcinkiewicza autorzy tekstu bardzo krytycznie podeszli do kilku kwestii związanych z procesem szczelinowania.

- Raport, który w styczniu przedstawił komisarz Oettinger, mówił bardziej rzetelnie o ryzyku jakie niesie za sobą eksploatacja gazu z łupków, ale również o potencjale. To źródło energii może być bardzo ważne dla Europy i nie należy podejmować pochopnych decyzji, a możliwość zaostrzenia przepisów odłożyć w czasie. Dokument zachęcał do prowadzenia dalszych badań oraz merytorycznej dyskusji. Przedkładanie kolejnych raportów za pośrednictwem mediów nie ma najmniejszego sensu. Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w debacie, która już 18 września odbędzie się w Parlamencie Europejskim. Będzie to właściwy moment i miejsce, by omówić sporne kwestie - stwierdza śląski deputowany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.