Łupkowy: euforia minęła, na profity trzeba czekać

1363675829 opalino lupki pgnig

fot: PGNiG

Zdaniem europejskich urzędników trudno ocenić, czy rzeczywiście gaz łupkowy jest w Europie...

fot: PGNiG

Od 2010 r. do 9 maja w Polsce wywiercono 62 otwory poszukiwacze za gazem w łupkach, popularnie zwanym łupkowym. Jeśli nie przyspieszymy, to w takim tempie 330 otworów, potrzebnych do ocenienia zasobów łupkowego, będziemy wiercili do 2037 r.

Jest dobrze, czy jest źle? Na jednoznaczną ocenę ze strony ekspertów liczyła prowadząca panel poświęcony gazowi łupkowemu, jeden z wielu organizowanych w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Eksperci, reprezentujący polskie firmy poszukujące gaz łupkowego i pracujące w ich otoczeniu, nie postawili zdecydowanej opinii o stanie poszukiwań i perspektywach przemysłowej eksploatacji gaz łupkowego w Polsce. Pewni byli co do jednego: czas euforii, czas, kiedy wydawało się, że już wkrótce będziemy gazowym mocarstwem, minął.

- Zmieniamy przepisy prawne tak, aby były jak najbardziej sensowne i jednolite - zachwalał Rafał Miland z Departamentu Geologii i Koncesji Geologicznych Ministerstwa Środowiska.

Obecnie gazu szuka 80 koncesjonariuszy (przed rokiem - ponad 120). Ci , którzy dotrwali, z niecierpliwością czekają na znowelizowane Prawo górnicze i geologiczne i towarzyszące mu rozporządzenia.

Przypomnijmy, że będący teraz przedmiotem debaty sejmowej projekt ustawy zakłada, że nie będzie już trzech koncesji (na poszukiwanie, rozpoznanie, eksploatację) tylko jedna. W opinii przedstawicieli branży lepiej byłoby dla sprawy, gdyby prawo było zmienione wcześniej. Z drugiej strony eksperci podkreślili, że nowelizacji branża naftowo-gazowa domagała się od ponad 20 lat. I gdyby nie gaz łupkowy, to kto wie, czy doszłoby do nowelizacji ustawy pisanej kiedyś pod górnictwo węgla kamiennego.

- Pięć lat temu, na jednej z konferencji poświęconych temu tematowi, zapytano mnie, kiedy wydobycie na skalę komercyjną. Powiedziałem, wówczas, że liczę, iż stanie się tak za osiem lat. Dalej tę prognozę podtrzymuję - mówił Waldemar Wójcik, członek zarządu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa.

Niestety, wśród panelistów nie było osób związanych z zagranicznymi koncesjonariuszami. Nie wiadomo, czy gdyby byli, to stan rzeczy ocenialiby tak neutralnie, jak nasi eksperci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.