Łupkowy: brytyjski rząd szykuje ulgi podatkowe

Lokalne społeczności, w których sąsiedztwie będzie wydobywany gaz łupkowy, powinny mieć korzyści finansowe - uważa brytyjski wiceminister ds. energii John Hayes cytowany przez The Guardian.

Nie skonkretyzował jednak czy korzyści te powinny pochodzić ze strony rządu czy też inwestorów łupkowych.

Z podobną inicjatywą wystąpiła wcześniej do rządu brytyjskiego spółka Cuadrilla Resources, która prowadzi poszukiwania złóż gazu łupkowego w północnej Anglii. Według niej, mieszkańcom łatwiej będzie zaakceptować niedogodności związane z prowadzeniem wydobycia, jeśli uzyskają z tego tytułu wymierne korzyści finansowe.

"Z prowadzeniem prac poszukiwawczych i wydobywczych wiążą się określone niedogodności dla mieszkańców. Naszym zdaniem powinny zostać wprowadzone korzyści finansowe, w postaci ulgi podatkowej, które zrekompensowałyby te niedogodności" - pisał w liście do Departamentu ds. Energii prezes spółki Francis Egan.

Zdaniem Hayesa takie korzyści finansowe są jak najbardziej uzasadnione, tym bardziej, że podobne korzyści przysługują mieszkańcom rejonów, gdzie powstają farmy wiatrowe czy elektrownie atomowe.

- Zdecydowanie musimy zastanowić się nad wprowadzeniem takiego mechanizmu dla mieszkańców rejonów, gdzie prowadzone są poszukiwania gazu łupkowego i gdzie w przyszłości może być prowadzone jego wydobycie - powiedział Guardianowi Hayes.

Podkreślił jednak, że nie spodziewa się by wiercenia łupkowe na dużą skalę ruszyły w ciągu najbliższych 10 lat.

Minister nie skonkretyzował jednak czy korzyści te powinny być pokrywane z budżetu czy też finansowane przez spółki poszukujące i wydobywające gaz łupkowy. Według nieoficjalnych informacji rozmowy na ten temat pomiędzy rządem a przedstawicielami sektora łupkowego wciąż trwają.

Zdaniem przeciwników poszukiwań gazu łupkowego w Wielkiej Brytanii, taka propozycja to nic innego jak próba przekupienia mieszkańców w majestacie prawa. Zdaniem Andrew Pendletona z organizacji Friends of the Earth, istotne są nie tylko krótkoterminowe szkody wyrządzane przy okazji prowadzenia wierceń łupkowych, ale również trwałe szkody, jakie może to wywoływać dla klimatu.

- Żadne korzyści podatkowe nie są w stanie tego zrekompensować - uważa.

W wielu rejonach Wielkiej Brytanii, gdzie udzielone zostały koncesje na poszukiwania gazu łupkowego, mieszkańcy organizują się przeciwko rozpoczęciu prac poszukiwawczych lub za ich wstrzymaniem. Swoje żądania popierają obawami o możliwe wstrząsy sejsmiczne, zanieczyszczenie wód czy ewentualne wycieki gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia