Łupkowa pomyłka brytyjskiego premiera

1376042226 cameron david

fot: British Prime Minister Office

Premier Cameron zapewnił jednak mieszkańców hrabstwa, że poszukiwania nie wiążą się dla nich z żadnym ryzykiem

fot: British Prime Minister Office

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron zaskoczył mieszkańców hrabstwa Lancashire informacją, że za każdy wywiercony odwiert w poszukiwaniu gazu łupkowego lokalna społeczność otrzyma milion funtów. W rzeczywistości kwota ta będzie dziesięciokrotnie niższa.

Pomyłkę premiera szybko sprostowało biuro prasowe rządu. W zeszłym miesiącu rząd zaproponował bowiem by w ramach dofinansowań na rzecz mieszkańców rejonu wierceń wypłacano każdorazowo 100 tys. funtów. Pieniądze te mają, w zależności od preferencji mieszkańców, stanowić swego rodzaju ulgę od rachunków za energię lub być przeznaczane na lokalne projekty infrastrukturalne.

Kwota będzie wypłacana w przypadku każdego odwiertu, w którym wykonany będzie zabieg szczelinowania hydraulicznego.

Hrabstwo Lancashire było pierwszym na terenie Wielkiej Brytanii, gdzie w 2011 r. wykonane zostały odwierty w poszukiwaniu gazu łupkowego. Po pierwszych wierceniach spółka Cuadrilla Resources musiała przerwać prace ze względu na wystąpienie niewielkich wstrząsów sejsmicznych, które groziły pęknięciem rur okładzinowych zabezpieczających właściwy odwiert przed wyciekiem płynu szczelinującego lub wydobywanych węglowodorów.

Premier Cameron zapewnił jednak mieszkańców hrabstwa, że poszukiwania nie wiążą się dla nich z żadnym ryzykiem.

- Nic groźnego nie ma prawa się wydarzyć, dopóki przestrzegane będą wymagane procedury. Nie ma mowy o jakichkolwiek trzęsieniach ziemi czy ogniu wydobywającym się z kranów - zapewnił, nawiązując do popularnego filmu Gasland, który rozpoczął powszechną dyskusję o bezpieczeństwie poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego w USA.

Cameron zapewnił, że każdorazowe szczelinowanie hydrauliczne poprzedzone będzie szczegółowymi procedurami dotyczącymi potencjalnego wpływu prac na środowisko.

Premier odniósł się również do częstych oskarżeń, że proponowane przez rząd korzyści finansowe dla mieszkańców to zwykłe przekupstwo.

- Myślę, że jeśli ludzie widzieć będą dla siebie bezpośrednią korzyść z poszukiwań gazu łupkowego, będą znacznie przychylniej spoglądać na argumenty za prowadzeniem tych prac. Wówczas będziemy mogli mówić o potencjalnych korzyściach z tego tytułu nie tylko dla lokalnych społeczności, ale także dla całego kraju - powiedział Cameron.

Zapewnił także, że wspomniane 100 tys. funtów to nie koniec potencjalnych korzyści dla mieszkańców. "Jeśli odwiert okaże się trafiony, jestem pewien, że pójdą za tym dalsze środki finansowe" - powiedział. Odnosi się to do propozycji, by na etapie wydobywczym 1 proc. przychodów z wydobycia z danego odwiertu przeznaczany był przez inwestora na wsparcie lokalnych społeczności.

Według ekspertów tylko z tego tytułu na rzecz mieszkańców trafiać może od 5 do nawet 10 mln funtów przy założeniu średniego okresu funkcjonowania odwiertu na poziomie 25 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kupujemy mniej, inflacja w górę

Spożycie prywatne będzie rosło wolniej w 2026 r. niż w roku poprzednim - napisał ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski w komentarzu do danych GUS. Jako powód wskazał rosnącą inflację, która zmniejsza siłę nabywczą konsumentów.

Domański: Pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zostanie prawdopodobnie przedłużony

Pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zostanie prawdopodobnie przedłużony - poinformował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w poniedziałek podczas Forum Gospodarczego "Rzeczpospolitej".

Niebawem decyzja w sprawie drugiej jednostki FSRU. To kluczowe dla bezpieczeństwa

W najbliższych tygodniach zapadnie decyzja o ewentualnym zakontraktowaniu drugiej jednostki FSRU w Zatoce Gdańskiej. Decydujący będzie finał procedury "open season", badającej rynek - poinformował PAP prezes Gaz-Systemu Sławomir Hinc.

1751021169 sesja 26 06 2511

Pierończyk: Potrzebne decyzje polityczne ws. Huty Pokój Profile i Huty Pokój Konstrukcje

Prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk ocenił w poniedziałek, że po przygotowaniu rozwiązań dla spółek Huta Pokój Profile i Huta Pokój Konstrukcje, potrzebne są decyzje polityczne ws. ich wdrożenia. W Częstochowie wyszło w branży hutniczej, to w Rudzie Śląskiej też to jest możliwe - ocenił.