Łupki: na początek polskie firmy zainwestują niewiele

fot: ARC

Według raportu opracowanego przez PIG wydobycie gazu łupkowego nie grozi zanieczyszczeniem wód ani nadmierną emisją do atmosfery

fot: ARC

Grupa energetyczna Tauron szacuje, że jej zaangażowanie we wspólny z innymi firmami projekt poszukiwania i ewentualnej eksploatacji gazu łupkowego sięgnie w przyszłości kilkuset milionów złotych - ocenił (w czwartek 19 lipca) prezes grupy Dariusz Lubera.

Chodzi o wspólny projekt firm: PGNiG, KGHM, PGE, Tauron i Enea, które niedawno porozumiały się w sprawie wspólnego projektu poszukiwania gazu łupkowego w okolicach Wejherowa, za ponad 1,7 mld zł.

Jak powiedział Lubera, pracują zespoły robocze, które stworzą model biznesowy tego przedsięwzięcia. Podział udziałów w nim między poszczególnych uczestników nie został jeszcze ustalony. Prezes ocenił, że więcej szczegółów znanych będzie w ciągu trzech miesięcy.

Według szefa grupy Tauron początkowe nakłady związane z tym projektem będą niewielkie, rzędu kilku-kilkunastu milionów złotych. Natomiast docelowo - jak powiedział - mogą sięgnąć kilkuset milionów złotych. Większe od tegorocznych środki na ten cel będą przygotowane na przyszły rok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.