Łukoil pozbył się gazowego biznesu
Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Wczoraj informowaliśmy, że Petrolinvest z grupy Ryszarda Krauzego chce konsolidować polski rynek gazu płynnego. Okazuje się, że w czasie, kiedy planuje przejęcia, inni już to robią. Barter, krajowa firma z branży LPG, kupiła dział gazowy od rosyjskiego Łukoilu Polska. Przejęła zorganizowaną część przedsiębiorstwa w postaci rozlewni gazu w Bydgoszczy, 54 stacje autogazu (będzie ich teraz miała 114) oraz cysterny do dystrybucji tego paliwa. Kwoty transakcji nie ujawniono - napisał „Puls Biznesu”.
— Na tym nie koniec. Zamierzamy nadal się rozwijać i brać udział w trwającej już konsolidacji polskiego rynku gazu płynnego w Polsce. Nie wykluczamy kolejnych przejęć i intensywnie monitorujemy rynek — mówi Dariusz Wit, wiceprezes Barteru.
Pieniądze na zakupy firma z Białegostoku chce uzyskać przede wszystkim z giełdy.
— Debiut planujemy na drugą połowę 2009 r. Pieniądze z parkietu chcemy także wykorzystać do rozbudowy naszego terminalu przeładunkowego w Sokółce — informuje Dariusz Wit.
Obecnie porządkuje strukturę firmy i wprowadza zintegrowany system zarządzania. Barter byłby drugą po Petrol- inveście spółką z GPW, która wyrosła na gazie płynnym. Choć oczywiście firmy zajmujące się LPG mają w swoich grupach Orlen i Lotos.
Analitycy uważają, że pozbycie się przez Rosjan LPG to logiczny wynik ich rozwoju w Polsce.
Barter należy do czwórki przedsiębiorców z Podlasia: prezesa Wiktora Gryki, Dariusza Roguszczaka, Małgorzaty Kondratowicz i Bogusława Kondratowicza. Na rynku gazu płynnego działa od 1999 r. Importuje około 300 tys. ton LPG rocznie, co stanowi 11-12 proc. zużycia krajowego.
Firma zajmuje się też importem węgla kamiennego i nawozów. Zatrudnia ponad 400 osób. W 2007 r. jej obroty przekroczyły 692 mln zł, a zysk netto wyniósł 13 mln zł. W 2008 zysk ma być większy. O ile — tego Barter nie ujawnia.