Łukaszenko szantażuje Moskwę ropą?

Lukaszenko

fot: ARC

Aleksander Łukaszenko próbuje znaleźć wyjście z pułapki zastawionej przez Rosję, która wprowadziła cła na dostawy ropy dla Białorusi

fot: ARC

Aby zademonstrować niezależność wobec Rosji, prezydent szuka możliwości sprowadzania ropy z Azerbejdżanu - pisze portal "Rzeczpospolitej" rp.pl.

Głównym tematem rozmów Aleksandra Łukaszenki podczas wizyty w Baku był import azerskiej ropy na Białoruś. Kreml wprowadził cła na ropę, tymczasem przez lata Białoruś zapewniała sobie względny dobrobyt gospodarczy dzięki przetwórstwu i reeksportowi ropy kupowanej po wewnątrzrosyjskich cenach.

Komentatorzy chwalą pomysł Łukaszenki, ale zwaracją uwagę, że Azerbejdżan nie ma wystarczającej ilości niezakontraktowanej ropy, by zaspokoić potrzeby białoruskich rafinerii. - Uda się zorganizować kilka transportów na pokaz, by zaszantażować Moskwę – mówią.

Konstantin Simonow, szef Fundacji Narodowego Bezpieczeństwa Energetycznego Rosji przewiduje natomiast, że Kreml może stwierdzić, że Białoruś świetnie radzi sobie bez Rosji i podniesie cenę na swój surowiec.

Portal rp.pl przypomina, że kwestia cen ropy stale powoduje napięcia w relacjach Mińsk-Moskwa. Ostatnim tego przejawem było zbojkotowanie przez białoruskiego premiera uroczystości z okazji zawarcia unii celnej Białorusi, Rosji i Kazachstanu. Niedawno Białoruś miała też pomysł, by sprowadzać surowiec tankowcami z Wenezueli do Odessy, a potem koleją przez Ukrainę na Białoruś.

Moskwa zrezygnowała z dofinansowywania gospodarki białoruskiej w zamian za uznanie Zachodu. Łukaszenka będzie musiał w przyszłym roku prowadzić kampanię prezydencką w warunkach kryzysu gospodarczego, ale Moskwa nie poprze białoruskiej opozycji - oceniają politolodzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy zakończyli podziemny protest w kopalni Wujek. "Trudno było ich przekonać"

W katowickiej kopalni Wujek zakończył się protest górników, którzy nie wyjechali na powierzchnię po zakończonej zmianie. 

Ile zapłacisz w weekend za paliwo? Sprawdź

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,64 zł, benzyny 98 - 7,46 zł, a oleju napędowego 7,31 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny benzyn wzrosną względem piątku, a diesla - spadną.

Domański: Deficyt państwa w 2027 r. planowany jest na poziomie 282,6 mld zł

Deficyt państwa w przyszłym roku zaplanowano na 282,6 mld zł, a wydatki na 977,6 mld zł - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Przyznał też, że tegoroczny deficyt jest nieznacznie wyższy od tego zapisanego w ustawie budżetowej na 2026 r.

Ile kosztuje ubezpieczenie na życie?

Wiele osób, rozważających zakup ubezpieczenia na życie, zastanawia się nad jego ceną. Na pytanie postawione w tytule nie da się jednak odpowiedzieć jedną kwotą. Składkę ubezpieczeniową wylicza się indywidualnie, a niektóre elementy tej kalkulacji, można elastycznie dopasować tak, aby podstawową ochronę mieć już za kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Praktycznie jest to wydatek porównywalny z abonamentem za telefon albo kilkoma kawami na mieście, czyli znacznie mniej, niż mogłoby się wydawać.