Łukasz Kubiak obronił tytuł

Kubiak arc

fot: ARC

Kubiak walczy w formule low-kick w kategorii do 57 kilogramów...

fot: ARC

Ze złotym medalem wrócił z – rozegranych końcem kwietnia w Krakowie – Międzynarodowych Mistrzostw Polski Muay Thai Łukasz Kubiak.

Stając na najwyższym stopniu podium, po raz kolejny obronił mistrzowski tytuł w wadze do 57 kg. W finałowej walce pokonał Piotra Uznańskiego z Maximus Fight Club Nowa Huta.

Łukasz Kubiak trenuje i walczy w barwach rybnickiego klubu Absorto Gym. Na co dzień jest górnikiem w Oddziale Robót Przygotowawczych w rybnickiej kopalni „Jankowice”.

– Na krakowskie zawody wyjeżdżałem z silną motywacją, by obronić mistrzowski tytuł i potwierdzić swój prymat w kraju w tajskiej sztuce walki. Cieszę się, że mi się to udało. Tym bardziej, że walka była szybka i – sądząc po reakcji widowni – widowiskowa. W każdej z trzech rund byłem minimalnie lepszy od rywala. Raz miałem go na deskach, ale ostatecznie walka trwała przez pełny dystans. Myślę, że oprócz szybkości moim atutem był bogaty repertuar kopnięć kolanami. Własnymi minusami nie będę się chwalił. Pozostawiam je dla siebie i mojego trenera – opowiada o finałowym pojedynku Łukasz Kubiak.

Obronienie tytułu jest przepustką rybnickiego wojownika do występu w Mistrzostwach Świata Muay Thai, które pod koniec maja odbędą się w Rzymie. Wciąż jednak – z powodów organizacyjnych – nie jest pewny udział w tych mistrzostwach reprezentacji Polski.

Muay thai, zwane boksem tajskim, jest ringowym sportem walki z szerokim użyciem uderzeń łokciami i kolanami. Walki toczy się w trzech dwuminutowych rundach z minutowymi przerwami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!

Wielkie muzyczne święto w Parku Murckowskim. Zagrają Armia i Zenek Grabowski

Już 13 czerwca 2026 r. odbędzie się XV Muszlownik Murcki Festiwal - wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy.