Ludzie chcą mieszkać na skraju kopalni dolomitu

fot: Tomasz Rzeczycki

Kamieniołom dolomitu Bobrowniki w Bytomiu

fot: Tomasz Rzeczycki

Coraz bliżej krawędzi urwiska dawnych kamieniołomów dolomitu powstają w ostatnich latach kolejne domy mieszkalne w północnej części Bytomia. Nowe budynki wzniesione zostały zarówno przy wyciągu narciarskim Dolomity Sportowa Dolina, funkcjonującym od grudnia 2002 r. na terenie kamieniołomu Blachówka, jak i w rejonie ul. Lazarówka, prowadzącej w stronę kamieniołomu Bobrowniki.

- W rejonie ośrodka sportowego powstało 18 budynków oraz rozpoczęto budowę, później przerwaną, dwóch zespołów szeregowych po osiem mieszkań każdy. Na terenie hałdy nie realizowano zabudowy mieszkaniowej. Pierwsze pozwolenie na zabudowę mieszkaniową zostało wydane w 2005 r. - informuje Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Oba kamieniołomy prowadziły Górnicze Zakłady Dolomitowe. W wyrobiskach zakończono działalność wydobywczą w latach 90. XX w. Wkrótce teren ten przestał się kojarzyć z hukiem wystrzałów i dolomitowym pyłem, a zaczął być postrzegany jako ustronne miejsce na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór w pobliżu rezerwatu przyrody Segiet.

Nie jest to jednak pełna idylla. Poważnym mankamentem jest np. zły stan drogi dojazdowej prowadzącej od ul. Blachówka do parkingu pod wyciągiem narciarskim. Przy drodze tej zbudowano już sześć domów jednorodzinnych. Wszystkie one także otrzymały adres ul. Blachówka.

- Gmina Bytom zarządza drogą z płyt drogowych w kierunku Sportowej Doliny jedynie na odcinku około 160 m od głównego bitumicznego ciągu ul. Blachówka. Pozostała część drogi z płyt należy do Zakładów Dolomitowych. Gmina planuje przebudowę swojego odcinka drogi, jednak obecnie nie są na to przewidziane środki w budżecie miasta, ani w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Bytomia - dodaje Tomasz Sanecki z UM Bytom.

Mniejszym jak na razie zainteresowaniem budowniczych cieszy się sąsiedztwo większego kamieniołomu Bobrowniki. Jednak i tam można dostrzec nowe domy, zarówno po tarnogórskiej, jak i po bytomskiej stronie, czyli w rejonie ul. Lazarówka.

- Teren zabudowy mieszkaniowej położonej na północ od ul. Lazarówka jest objęty planem miejscowym. Plan nie obejmuje terenu samego wyrobiska dawnej kopalni dolomitu. Na dzień dzisiejszy Wydział Architektury Urzędu Miejskiego w Bytomiu nie prowadzi tam prac planistycznych - stwierdza Małgorzata Węgiel-Wnuk, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Kamieniołomy dolomitu na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór zakończyły wydobycie przed 1998 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.