Górnictwo: W kopalniach węgla brunatnego liczne niebezpieczeństwa związane są z atmosterą

fot: Kajetan Berezowski

- Pracujemy non stop. Jesteśmy bowiem zasobnikiem węgla dla pobliskiej elektrowni – wskazuje Sławomir Wochna, dyrektor turowskiej kopalni

fot: Kajetan Berezowski

- Najistotniejsza jest profilaktyka. Upowszechnianie dobrych praktyk i przenoszone pozytywnych doświadczeń z innych zakładów pracy pomagają w rozwoju służb BHP. Obecnie mamy również do czynienia ze szczególnym naciskiem zarządzających spółką na te właśnie kwestie. Są zapewnione środki na cele podnoszenia stanu bezpieczeństwa pracy, wzrasta też sam poziom kultury pracy – zwraca uwagę Sławomir Wochna, dyrektor KBW Turów.

Jeśli już zdarzają się wypadki przy pracy to powodem jest zwykle czynnik ludzki.

- Rozwiązania technologiczne pozwalają nam na prowadzenie ruchu zakładu górniczego w sposób przewidywalny. Najsłabszym elementem, który budzi wiele niepewności, jest właśnie czynnik ludzki. Nigdy nie można mieć pewności jak postąpi pracownik wykonujący swoje zadania. Na dodatek daje się mocno we znaki brak dobrze przygotowanej kadry w postaci absolwentów szkół zawodowych i średnich. Często trzeba ludzi uczyć górnictwa na miejscu, w zakładzie pracy. I to również stanowi zagrożenie, gdyż nowi pracownicy są często nieświadomi wielu zagrożeń. Przychodzą do pracy w kopalni z taką świadomości, jaką mają na ulicy: idę do kopalni, więc będę zarabiał. Z kolei wśród pracowników z dłuższym stażem często pojawia się rutyna, a więc stają się oni mniej wyczuleni na występujące zagrożenia. Na dodatek przekazując swoją wiedzę nowoprzyjętym pracownikom, mogą niektóre ważne kwestie dotyczące bezpiecznej pracy po prostu pominąć – przyznaje Sławomir Wochna.

W kopalniach takich jak ta w Turowie liczne niebezpieczeństwa związane są m.in. z pracą w różnych warunkach atmosferycznych.

- Mróz, deszcz, wysokie temperatury, każda pora roku przynosi swoje zagrożenia. Na dodatek maszyny będące w ciągłym ruchu. Pracujemy non stop. Jesteśmy bowiem zasobnikiem węgla dla pobliskiej elektrowni – wskazuje dalej dyrektor turowskiej kopalni.

Jak podaje Wyższy Urząd Górniczy w branży górniczej węgla brunatnego w latach 2022-2023 nie odnotowało wypadków śmiertelnych i ciężkich, natomiast liczba wypadków ogółem wzrosła o 25 proc. - z 24 wypadków w 2022 r. do 30 wypadków w 2023 r. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.