Lubuskie: Wojewoda wystąpi do premiera o rozwiązanie problemu z zaopatrzeniem regionu w gaz

Wojewoda lubuski Helena Hatka zapowiedziała w czwartek, że wystąpi do premiera o pomoc w rozwiązaniu problemu zaopatrzenia regionu w gaz.

W Lubuskiem narasta problem związany z dostawami gazu sieciowego. Lokalny operator, spółka Media Odra Warta (MOW) z Międzyrzecza, zaopatrująca w to paliwo wiele gmin, zbliża się do limitu dostaw. Jest zmuszona odmawiać realizacji kolejnych przyłączy, a PGNiG nie ma tym terenie dobrze rozbudowanej sieci.

Problem dotyczy nie tylko odbiorów indywidualnych, ale i inwestorów chcących budować zakłady np. w Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. To zagrożenie dla rozwoju gospodarczego regionu, a szczególnie jego północnej i centralnej części.

W środę w Gorzowie w tej sprawie odbyło się spotkanie m.in. z udziałem wojewody, wiceprezesa PGNiG i szefa MOW.

Jego uczestnicy byli zgodni, że sprawa musi być rozwiązana kompleksowo na wyższym szczeblu, a ich rozmowa miała charakter konsultacyjny.

- Wystąpię do pana premiera z prośbą o pomoc w rozwiązaniu tego problemu – zapowiedziała na konferencji prasowej wojewoda lubuski Helena Hatka.

Jak poinformował dyrektor Urzędu Regulacji Energetyki w Szczecinie Witold Kępa, w skali kraju skargi na odmowy realizacji przyłączy gazu nie są czymś nowym. Obecnie jest ich ok. 1,5 tys., jednak w większości wynikają one z przyczyn ekonomicznych czyli nieopłacalności budowy.

Dodał, że w Lubuskiem skargi złożyło ok. 100 odbiorców indywidualnych i kilkanaście przedsiębiorstw. Różnica jest jednak zasadnicza - wszystkie odmowy wydano z przyczyn technicznych.

Spółka Media Odra Warta z Międzyrzecza, zaopatrująca w gaz odbiorców z 30. lubuskich gmin, kilka lat temu wypełniła lukę na rynku, gdyż PGNiG w tej części lubuskiego nie ma rozwiniętej sieci lokalnych gazociągów. MOW szybko zaczął rozbudowywać swoją sieć i tu pojawiła się bariera prawna.

Zgodnie z zapisami ustawy z ub.r. o zapasach gazu i paliw, MOW może importować rocznie 50 mln m sześciennych tego paliwa. W przypadku większych ilości gazu ustawa wymusza posiadanie w kraju magazynów. MOW takich magazynów nie ma, a ich budowa to inwestycja przekraczająca możliwości finansowe spółki. PGNiG natomiast nie zamierza dzielić się swoimi magazynami.

- PGNIG wystąpiło o przedłużenie nieudostępniania magazynów do 2012 roku z prostego powodu. W 2012, teoretycznie jestem w stanie zakończyć budowę magazynu Wierzchowice. Wtedy jest ok. 1 mld więcej metrów sześciennych gazu – powiedział wiceprezes PGNiG Stanisław Niedbalec.

Dodał, że wtedy spółka wystąpi o taryfę magazynową i będzie możliwość udostępnienia przestrzeni magazynowej dla wszystkich potencjalnych zainteresowanych.

MOW, nawet jeśli by chciał, z przyczyn technicznych nie może kupić wystarczającej do swoich potrzeb ilości gazu od samego PGNiG.

- Ta ustawa tak naprawdę dotknęła wprost nas (…) chęć zakupu dużych czy większych ilości gazu w kraju od PGNiG za pośrednictwem gazociągów będących w dyspozycji operatora gazociągów przesyłowych Gaz-System też nie wchodzi w rachubę z uwagi na określone trudności techniczne – powiedział prezes MOW Międzyrzecz Dariusz Brzozowski.

Jak dodał, technicznie MOW jest gotowy, by gaz dostarczyć do odbiorów, jednak musi go mieć. Ma on nadzieję, że uda się znaleźć tymczasowe rozwiązanie, na przykład polegające na zwiększeniu przepustowości systemu.

Wiceprezes PGNiG powiedział, że jego firma zamierza do końca 2009 roku rozwiązać problem odbiorców przemysłowych w kostrzyńsko-słubickiej specjalnej strefie ekonomicznej. \"Do strefy kostrzyńskiej przebudujemy sieć, zwiększając średnicę gazociągu\" – zapowiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1653373709 ukraina

Strach o wpływ sytuacji na Ukrainie na Polskę rośnie

W sierpniu 28,2 proc. respondentów określiło obecną sytuację na terytorium Ukrainy jako duże zagrożenie dla suwerenności i niepodległości Polski. To więcej niż w lipcu, kiedy taką opinię miało 22,8 proc. badanych - wynika z opublikowanych w środę danych GUS.

Szyb Jas Mos KZM 18

Wieża szybowa Jas II wysadzona w powietrze. Użyto prawie 50 kg dynamitu

Wieża szybowa Jas II po byłej kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju została zlikwidowana metodą minerską. Spółka Restrukturyzacji Kopalń poinformowała, że zakończyła likwidację ostatniego elementu pogórniczej infrastruktury po byłej KWK Jas-Mos-Jastrzębie III. Była to ostatnia kopalnia likwidowana przez SRK. Detonacja miała miejsce w środę 19 sierpnia.

Energa-Operator ma 347 mln zł dofinansowania na modernizację i rozwój sieci

Energa-Operator otrzymała łącznie 347 mln zł dofinansowania na dwa projekty modernizacji i rozwoju sieci z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS) 2021-2027 - podała spółka w komunikacie prasowym.

Zmiany podatkowe mogą mieć pozytywny wpływ na wzrost polskiego PKB

Zapowiedzi rządu w zakresie m.in. zwiększenia progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł wydają się pozytywne dla perspektyw wzrostu gospodarczego Polski - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Jego zdaniem nie powinny one wpłynąć na zmianę ratingu kraju.