Lubuskie: PGE otwiera dwie farmy fotowoltaiczne i i dzierżawi 350 ha na kolejne

fot: Krystian Krawczyk

Energia produkowana przez farmy będzie wykorzystywana przez należące do KGHM zakłady

fot: Krystian Krawczyk

Należąca do Grupy Kapitałowej PGE spółka PGE Energia Odnawialna wydzierżawiła od Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej blisko 320 ha, na których - do końca 2023 r. - powstaną dwie instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy ok. 250 MW.

Spółka otworzyła też dwie kolejne, jednomegawatowe farmy słoneczne: PV Lutol 1 i PV Lutol 2.

Jak poinformował w czwartek Maciej Gelberg z Biura Komunikacji Korporacyjnej PGE, wydzierżawione grunty w woj. lubuskim są obecnie użytkowane rolniczo. Ich atutem jest bliskie sąsiedztwo infrastruktury wysokiego napięcia, co ma ułatwić przyłączenie planowanych elektrowni fotowoltaicznych do sieci elektroenergetycznej. Dodatkowo dzięki korzystnemu położeniu i ukształtowaniu terenu można się spodziewać, że farmy będą się charakteryzować wysoką produktywnością.

- To dotychczas największa umowa dzierżawy, którą podpisaliśmy w ramach realizowanego w Grupie PGE Programu PV. Jego celem - zgodnie z nową strategią Grupy PGE - jest uruchomienie w ciągu dekady co najmniej 3 GW mocy w instalacjach słonecznych i umocnienie się na pozycji lidera rynku OZE w kraju. Dotychczas na ten cel zabezpieczyliśmy już ponad 2 000 ha gruntów, na których będzie można zbudować farmy PV o łącznej mocy przeszło 1 250 MW - powiedział cytowany w komunikacie prezes PGE Energia Odnawialna Marcin Karlikowski.

Oprócz dużych projektów, podobnych do tych realizowanych na gruntach Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, spółka będzie inwestować również w mniejsze, jednomegawatowe instalacje, takie jak oddawane do użytkowania farmy słoneczne PV Lutol 1 i PV Lutol 2.

Zbudowane w woj. lubuskim elektrownie słoneczne wraz z infrastrukturą towarzyszącą związaną z wyprowadzeniem mocy są ostatnimi z czterech projektów PGE Energia Odnawialna, które zwyciężyły w ubiegłorocznej aukcji na sprzedaż energii elektrycznej w instalacjach odnawialnych źródeł energii do 1 MW.

Zarówno PV Lutol 1 i PV Lutol 2 zostały wyposażone w blisko 3 tysiące paneli monokrystalicznych o mocy 350 W każdy. Sprawność tego typu ogniw szacuje się na poziomie 18-20 proc. Mogą one produkować energię elektryczną niezależnie od pogody, nawet przy niskim poziomie naświetlenia, w warunkach typowych dla stref klimatycznych występujących w Polsce. Obie farmy słoneczne wybudowano na terenach własnych PGE Energia Odnawialna. Ich łączna powierzchnia wynosi 3,4 ha.

Latem tego roku spółka uruchomiła na Podkarpaciu PV Lesko, a pod koniec października otwarta została instalacja PV Bliskowice w woj. lubelskim. Kolejne tego typu inwestycje PGE Energia Odnawialna chce realizować w przyszłym roku, licząc na zwycięstwo swoich projektów podczas najbliższej aukcji OZE.

Spółka PGE Energia Odnawialna jest obecnie największym producentem zielonej energii w Polsce. Posiada 17 farm wiatrowych, 29 elektrowni wodnych, 4 elektrownie szczytowo-pompowe oraz pięć farm fotowoltaicznych. Łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów wynosi 2 326,25 MW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026. Poleca dr Adam Hajduga

Przed nami kolejna Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Odbędzie się w dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku, a tegorocznym motywem przewodnim są „Twarze przemysłu”. Industriada zagości w 50 obiektach i nie sposób odwiedzić jej wszystkie. Wspólnie z dr. Adamem Hajdugą - współtwórcą festiwalu, wiceprezydentem Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego i dyrektorem instytucji kultury „Szyb Staszic” w Tarnowskich Górach – przygotowaliśmy TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026.

Korski: Chcą budować nową kopalnię węgla. Zapomnieli, że urzędnicze młyny mielą wolniej niż kombajny

Przeczytałem, że powstanie w naszym kraju nowa kopalnia węgla kamiennego. Ma ona funkcjonować w Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym, gdzie nadal występują najwyższej jakości węgle koksowe. Kiedy czytam, że pierwszą koncesję, jeszcze nie wydobywczą, uzyskano w 2014 r., to zauważam, że dla niewielkiego złoża droga od decyzji do podjęcia wydobycia jest bardzo długa. Jeszcze nie zaczęli fedrować, bo po drodze pojawiła się przeszkoda w postaci działki terenu, która jest potrzebna, ale właściciel nie chce jej sprzedać. 

Jest szansa dla Megalopolis Katowice-Ostrawa? Zbliża się konferencja pod patronatem netTG.pl

Trybuna Górnicza” i portal netTG.pl patronują XXXII Międzynarodowemu Spotkaniu Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbędzie się 11 czerwca br.

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.