Lublin: Zatrzymania w aferze paliwowej

Kajdanki areszt ARC

fot: ARC

Członkowie gangu odbarwiali olej opałowy i sprzedawali jako napędowy na terenie województwa śląskiego, dolnośląskiego, lubuskiego, łódzkiego, lubelskiego oraz wielkopolskiego.

fot: ARC

Trzech mężczyzn podejrzanych o udział w grupie przestępczej zajmującej się nielegalnym handlem paliwami na wielką skalę zatrzymali funkcjonariusze CBŚ. Zarzucono im m.in. narażenie Skarbu Państwa na straty sięgające dziesiątków milionów złotych - poinformowała w czwartek lubelska policja.

36-letni Krzysztof W., mieszkaniec Śląska, usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą

, narażenia Skarbu Państwa na uszczuplenie podatku VAT i akcyzy w wysokości ponad 80 mln złotych oraz prania brudnych pieniędzy na taką samą kwotę. Według ustaleń policji zajmował się on organizowaniem sieci firm na terenie całego kraju, które służyły do nielegalnego obrotu paliwami.

Drugi zatrzymany, 58-letni Antoni Z. z woj. łódzkiego, jest prezesem jednej z takich firm. Kupowała ona olej opałowy, a następnie sprzedawała go już jako olej napędowy. Policja szacuje, że dokonała w taki sposób \"zamiany\" co najmniej 28 mln litrów paliwa. Mężczyźnie zarzucono udział w grupie przestępczej, narażenie Skarbu Państwa na uszczuplenia podatkowe i pranie brudnych pieniędzy na kwotę ponad 60 mln złotych.

Prezesem innej firmy, która prowadziła taka samą działalność, był 31-letni Dariusz M., zatrzymany na Śląsku. Jemu też zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz narażenie Skarbu Państwa na uszczuplenia podatkowe i pranie brudnych pieniędzy w kwocie ponad 60 mln zł.

Według dotychczasowych ustaleń grupa ta istniała co najmniej od początku 2008 r. Jej przestępcza działalność polegała na odbarwianiu oleju opałowego i wprowadzaniu go do obrotu poprzez legalne firmy jako droższy olej napędowy. Członkowie tej grupy działali na terenie województwa śląskiego, dolnośląskiego, lubuskiego, łódzkiego, lubelskiego oraz wielkopolskiego. Niektórzy zajmowali się zamawianiem paliwa, inni jego odbarwianiem, transportem, wyszukiwaniem rynków zbytu i sporządzaniem fikcyjnej dokumentacji.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Krajowa w Lublinie wspólnie z CBŚ i Wywiadem Skarbowym Ministerstwa Finansów. Pierwszych zatrzymań dokonano w sierpniu ubiegłego roku. Podejrzane są już 24 osoby; przedstawiono im łącznie 57 zarzutów. Funkcjonariusze zabezpieczyli 100 tys. litrów oleju napędowego nielegalnego pochodzenia, zablokowali na rachunkach bankowych podejrzanych blisko 700 tys. zł oraz zajęli kamienicę w centrum Lublina.

Wszystkim podejrzanym grozi kara do 10 lat więzienia. Policja określa tę sprawę jako rozwojową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jastrzębska Spółka Węglowa kończy prace nad programem naprawczym. Co to oznacza dla pracowników?

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała na portalu pracownika, że znajduje się na końcowym etapie prac nad programem naprawczym na lata 2026–2035. Jego celem ma być trwała poprawa sytuacji finansowej i operacyjnej Grupy JSW.

Tereny pogórnicze jako impuls rozwoju

Transformacja regionów górniczych to nie tylko zamykanie kopalń i likwidacja infrastruktury. To także tworzenie warunków, by tereny przez lata związane z przemysłem mogły ponownie służyć gospodarce, samorządom i mieszkańcom. W tym procesie istotną rolę odgrywa Spółka Restrukturyzacji Kopalń, łącząca zarządzanie majątkiem pogórniczym z jego przygotowaniem do nowych funkcji.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

Prezes górniczej spółki z branżowym wyróżnieniem

Jarosław Wieszołek, prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń otrzymał tytuł Przyjaciela Górnictwa Odkrywkowego. Wyróżnienie przyznał Komitet Organizacyjny Szkoły Górnictwa Odkrywkowego, któremu przewodniczy prof. Zbigniew Kasztelewicz.