Lubin: zaczęli świętować w Zagłębiu Miedziowym

fot: Andrzej Bęben/ARC

25 szpad górniczych, dwa honorowe stopnie generalskie...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rozpoczęto obchody górniczego święta. Od kilku lat przedsiębiorstwem górniczym, które jako pierwsze w kraju organizuje barbórkę jest PeBeKa. W górnictwie miedzi nie mówi się, tak jak w górnictwie węgla kamiennego, o konieczności nieorganizowania tradycyjnych akademii barbórkowych. Górnictwo miedzi jest w stosunkowo niezłej kondycji finansowej...

I z tego zapewne byli zadowoleni uczestniczący w pierwszej, w tym roku, barbórce - w Centrum Kultury Muza w Lubinie. Zgodnie z tradycją nagrodzono pracowników szczególnie zasłużonych się dla górnictwa oraz firmy: 19 państwowych odznaczeń, 25 szpad górniczych, dwa honorowe stopnie generalskie, ponad 100 osób wyróżnionych branżowymi odznaczeniami lub obchodzących jubileusz pracy...

Tym samym w piątek (14 listopada) zainaugurowano barbórkowe świętowanie w całym Zagłębiu Miedziowym

- Nasza marka jest rozpoznawalna w branży górniczej i budowlanej. Plasujemy się w najważniejszych rankingach gospodarczych prowadzonych w Polsce - mówił Jacek Kulicki, prezes zarządu PeBeKa. - Wraz z rozwojem firmy powiększa się również załoga. Od stycznia 2013 roku do końca września br. przyjęliśmy do pracy blisko 300 osób. Nasza załoga liczy w tej chwili ponad 1800 pracowników.

Jacek Kulicki podziękował wszystkim pracownikom za trud i zaangażowanie wręczając w tym roku 121 odznaczeń: państwowe Złote, Srebrne i Brązowe "Medale za Długoletnią Służbę" (łącznie dla 17 osób), odznaki "Zasłużony dla Górnictwa Rzeczypospolitej" (dla 2 osób), honorowe odznaki "Zasłużony dla KGHM Polska Miedź" (dla 4 osób) oraz Srebrne i Brązowe Odznaki "Zasłużony dla PeBeKa" (dla 43 osób).

Ponadto pięciu pracowników PeBeKa uhonorowano tytułami dyrektorów górniczych I, II i III stopnia, a dziewiętnaście osób zostało wyróżnionych tytułami inżynierów górniczych I, II i III stopnia. Tradycyjnie częścią obchodów górniczego święta była ceremonia przekazania szpad górniczych. W tym roku starszyzna gwarecka powiększyła się o 25 osób.

Wśród obecnych na akademii barbórkowej byli również jubilaci świętujący 35- i 25-lecie pracy w górnictwie oraz 25-lecie pracy zawodowej. W 2014 roku to łącznie 40 osób. Nie zabrakło także mam, których co najmniej trzech synów z poświęceniem pracuje w zawodzie górnika. Wyrażając najwyższe uznanie i szacunek zarząd PeBeKa uhonorował czternaście pań.

Dwóm emerytowanym pracownikom PeBeKa nadano tytuły generalskie I stopnia. Inż. Jerzy Lengas, pierwszy z uhonorowanych, od 1960 r. przez kilkadziesiąt lat pracował na rzecz Zagłębia Miedziowego. Jan Ulrich, który rozpoczynał pracę w 1957 r., jest jednym z najbardziej zasłużonych pionierów Zagłębia Miedziowego.

Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń PeBeKa SA z Lubina to jedna z największych firm budowlanych w Polsce. Spółka świadczy usługi w zakresie budownictwa specjalistycznego ogólnego i inżynieryjnego. Buduje obiekty podziemne i powierzchniowe na rzecz górnictwa, transportu i komunikacji, przemysłu, a od niedawna również w branży ochrony środowiska. Dysponuje unikalną na skalę światową technologią głębienia szybów z zastosowaniem mrożenia górotworu. Dzięki jej zastosowaniu firma wybudowała 29 szybów dla KGHM Polska Miedź SA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy, Polska i Czechy nadal mają znaczny udział paliw kopalnych w produkcji energii

Kraje europejskiego trójkąta węgla brunatnego będą miały największe trudności z odejściem od węgla – twierdzą eksperci

Biznes zza oceanu stawia na AI, inwestycje w dekarbonizację słabną i to nie przez Trumpa

Klimat przegrywa ze sztuczną inteligencją w rywalizacji o finansowanie - donosi Bloomberg. Dlaczego? Bo to się bardziej opłaca, a klimat jest passe.

Górnik z ZG Sobieski w Jaworznie przeżył chwile grozy. Zdał nam relację

- Trudno opisać słowami to, co czuliśmy. Z trudnością stawiałem kolejne kroki – wspomina Andrzej Witkowski

Rozmowa netTG.pl - odcinek 39 - Krzysztof Klimosz | Prezes Kolei Śląskich

Pierwsi pracownicy Polskiej Grupy Górniczej szkolą się już w Kolejach Śląskich. Umowa podpisana rok temu zaczyna działać – docelowo mówi o przekwalifikowaniu 150–200 górników. O tym, jak wygląda droga z kopalni na kolej, opowiada Krzysztof Klimosz, prezes Kolei Śląskich, w rozmowie z redakcją portalu netTG.pl i Trybuny Górniczej.