Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 141.31 USD (-0.33%)

Srebro

85.64 USD (+0.31%)

Ropa naftowa

98.61 USD (+1.79%)

Gaz ziemny

3.16 USD (-2.56%)

Miedź

5.87 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 141.31 USD (-0.33%)

Srebro

85.64 USD (+0.31%)

Ropa naftowa

98.61 USD (+1.79%)

Gaz ziemny

3.16 USD (-2.56%)

Miedź

5.87 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Łupki: w Żurawlowie dalej protestują

Zorawlow chevron protest fe

fot: ChevronPL

Rolnicy z Żurawlowa od ponad miesiąca prowadzą protest przeciwko wydobywaniu tam gazu z łupków

fot: ChevronPL

Mieszkańcy Żurawlowa (Lubelskie) kolejny raz w sobotę demonstrowali sprzeciw wobec wydobycia gazu łupkowego. Ich protest trwa od czerwca ub. roku. Technologia wydobycia gazu - ich zdaniem - zagraża środowisku i tym samym rolnictwu, które jest źródłem ich utrzymania.

- Pokazujemy, że mamy rację. Uwarunkowania prawne wykluczają prowadzenie odwiertów na tym terenie, nad zbiornikami wodnymi. Walczymy o swój byt. Nie wierzymy w obietnice bogactwa i licznych miejsc pracy - powiedział sołtys wsi Żurawlów Emil Jabłoński.

W sobotę w remizie w Żurawlowie zgromadziło się ok. stu osób. Wygłoszono prelekcje nt. zagrożeń związanych z wydobyciem gazu, regulacji prawnych, a także podobnych protestów prowadzonych w świecie. Następnie uczestnicy przemaszerowali na miejsce, gdzie firma Chevron chce prowadzić prace poszukiwawcze. Od czerwca ub. wjazd na ten teren blokują mieszkańcy Żurawlowa i okolicznych wsi. Pełnią tam całodobowe dyżury.

Trwający od dziewięciu miesięcy protest przybierał różne formy. Rolnicy domagali się unieważnienia Chevronowi koncesji na poszukiwanie gazu; wysyłali pisma do prezydenta, premiera, szefa Komisji Europejskiej, pikietowali m.in. w Lublinie i Warszawie; swoje racje przedstawiali w Sejmie i w europarlamencie w Brukseli. Do Żurawlowa przyjeżdżali ekolodzy, przeciwnicy wydobycia gazu łupkowego z Europy. Podczas blokowania wjazdu interweniowała policja; kilka osób sąd ukarał grzywną.

Rolnicy obawiają się, że na terenie, gdzie ma być wydobywany gaz łupkowy nie będą mogli prowadzić działalności rolniczej, która jest podstawą ich utrzymania. Technologia wydobycia tego gazu jest ich zdaniem niebezpieczna dla środowiska - pochłania ogromne ilości wody, grozi zatruciem wód pitnych, powstawaniem toksycznych ścieków, skażeniem powietrza, hałasem, wzmożonym ruchem niszczącym lokalne drogi. Protestujący uważają też, że Chevron nie ma wszystkich niezbędnych pozwoleń m.in. budowlanych na prowadzenie odwiertów.

Krytyczne stanowisko w tej sprawie zajęła też Rada Gminy Grabowiec - w styczniu podjęła uchwałę, w której "jest przeciwna działalności firmy Chevron polegającej na poszukiwaniu, rozpoznawaniu i eksploatacji gazu łupkowego na terenie gminy".

Ze strony Chevronu, w oświadczeniach wydawanych w związku z protestem, padają zapewnienia, że koncern działa na podstawie ważnej koncesji oraz "wszelkich pozwoleń upoważniających do prowadzenie prac w Żurawlowie", a poszukiwania gazu prowadzone są w sposób bezpieczny i odpowiedzialny.

- Chevron szanuje prawo mieszkańców do wyrażani opinii, ale w granicach prawa.(...) Jesteśmy przekonani, że opinie wyrażone przez niewielką grupę osób nie odzwierciedlają poglądów większości mieszkańców województwa - głosi oświadczenie przesłane PAP.

Sprawa konfliktu trafiła też do sądu w Hrubieszowie. Z powództwa Chevronu toczy się tam proces. Pozwanych jest kilkanaście protestujących osób, co do których koncern domaga się, aby sąd zakazał im podejmowania działań uniemożliwiających prace Chevronu.

Socjolog z KUL Robert Szwed uważa, że powodem tak długo trwającego protestu jest silne poczucie zagrożenia i obawa utraty źródła utrzymania. - Specyfiką Lubelszczyzny jest rolnictwo. Dla wielu ludzi nie ma alternatywy poza pracą na roli" - powiedział PAP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.

1700 gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin

1,7 tys. gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin - wynika z danych ministerstwa klimatu. Zdaniem przedstawicieli resortu gminy nie zawsze uwzględniają występowanie kopalin na swoich terenach, ponieważ chcą je przeznaczyć pod budowę mieszkań.

Motyka1

Motyka: Jeśli rynek ropy nie będzie się stabilizował, możliwe decyzje ws. VAT na paliwa

Jeżeli sytuacja na rynkach ropy nie będzie się stabilizowała, to rząd będzie podejmował decyzje ws. działań podatkowych, także w zakresie VAT, które obniżą ceny paliw - przekazał w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka.